<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296</id><updated>2012-03-08T14:30:20.275+01:00</updated><category term='Desery'/><category term='Ciasto francuskie'/><category term='Surówki i sałatki'/><category term='Przekąski'/><category term='Napoje'/><category term='Lokale'/><category term='Wydarzenia'/><category term='Placki i kluski'/><category term='Okazje'/><category term='Owoce morza'/><category term='Konkursowo'/><category term='Chleb i spółka'/><category term='Dania główne'/><category term='Świat wokół mnie'/><title type='text'>Rozkoszne Smaki</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>31</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-1833695781036979359</id><published>2012-03-08T14:29:00.000+01:00</published><updated>2012-03-08T14:29:31.641+01:00</updated><title type='text'>Polędwiczki w sosie śmietanowo - serowym</title><content type='html'>Coś dawno nic tu nie wstawiałam ;)&lt;br /&gt;Ale to wszystko przez natłok smutnych rocznicowych wspomnień i spraw związanych ze zdrowiem najbliższych.&lt;br /&gt;Jednak najgorsze mamy już za sobą. Czas więc zacząć normalnie funkcjonować a co za tym idzie muszę znowu zacząć gotować obiady, bo rodzina się mnie wyprze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj odwiedziła nas moja siostra Ula. Postanowiłam więc przygotować porządny posiłek, a nie jakieś tam kanapki na szybko, które przez ostatnie tygodnie wychodziły już nam uszami ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam więc na polędwiczki wieprzowe. Jest tu też cukinia, kopytka a nawet serek "śmierdzielek", który uwielbiam w takich połączeniach :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iSNnVoAJr5k/T1iyTWFUTXI/AAAAAAAAATc/HN6CzkNDzCw/s1600/pol%25C4%2599dwiczki_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="443" src="http://4.bp.blogspot.com/-iSNnVoAJr5k/T1iyTWFUTXI/AAAAAAAAATc/HN6CzkNDzCw/s640/pol%25C4%2599dwiczki_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Polędwiczki wieprzowe z cukinią w sosie śmietanowo - serowym&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Składniki:&lt;br /&gt;2 polędwiczki wieprzowe (ok. 60 dag)&lt;br /&gt;1 mała cukinia&lt;br /&gt;1 cebula&lt;br /&gt;2-3 ząbki czosnku&lt;br /&gt;małe opakowanie śmietany 18%&lt;br /&gt;kawałek sera rokpol - na oko jakieś 15 dag&lt;br /&gt;przyprawy - sól, pieprz, suszone pomidory, czosnek&lt;br /&gt;kopytka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mięso pokroiłam na mniejsze porcje, rozklepałam lekko dłonią. Posypałam solą, pieprzem i suszonymi pomidorami z czosnkiem, dodałam 2 łyżki oliwy z oliwek. Dokładnie wymieszałam i zostawiłam na noc w lodówce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cebulę pokroiłam drobno, czosnek w plasterki a cukinię w sporą kostkę. Na patelnię wrzuciłam masło, poddusiłam lekko cebulę i czosnek. Po chwili dodałam cukinię i przyprawy. Całość dość krótko podgrzewałam, żeby cukinia nie rozpadła się i była super chrupiąca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śmietanę zagrzałam w garnuszku, dodałam pokrojony w kostkę ser, pieprz, czosnek granulowany i suszone pomidory. Soli nie dodawałam, ale wszystko zależy od stopnia słoności samego rokpola. Sos mieszałam aż do rozpuszczenia się sera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie podsmażyłam polędwiczki wieprzowe. Kto lubi soczyste, to smaży króciutko. Ja wolę, takie pół na pół, więc na moment przykryłam je pokrywką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-peNwTZbFWN0/T1iyfj_QfwI/AAAAAAAAATo/N-xbpVISHso/s1600/pol%25C4%2599dwiczki_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="448" src="http://1.bp.blogspot.com/-peNwTZbFWN0/T1iyfj_QfwI/AAAAAAAAATo/N-xbpVISHso/s640/pol%25C4%2599dwiczki_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Danie wyszło przepysznie!! Podałam je z kopytkami, przybrałam pomidorkiem. Mięso z sosem rozpływało się w ustach, cukinia była idealnie krucha. Jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-1833695781036979359?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/1833695781036979359/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/03/poledwiczki-w-sosie-smietanowo-serowym.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1833695781036979359'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1833695781036979359'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/03/poledwiczki-w-sosie-smietanowo-serowym.html' title='Polędwiczki w sosie śmietanowo - serowym'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-iSNnVoAJr5k/T1iyTWFUTXI/AAAAAAAAATc/HN6CzkNDzCw/s72-c/pol%25C4%2599dwiczki_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-2712354417113492232</id><published>2012-02-14T12:29:00.001+01:00</published><updated>2012-03-08T14:30:20.555+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Słodko - kwaśny indyk</title><content type='html'>Na zimne dni lubię potrawki, które mnie rozgrzeją, dodadzą energii. Taki właśnie jest indyk na słodko - kwaśno. Aby było szybciej można oczywiście sięgnąć po słoiczek z gotowym sosem, ale tym razem robiłam wszystko od podstaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5wxHZ4Cirqc/Tzo--kKaUmI/AAAAAAAAASo/pDtnl3hQ708/s1600/S%25C5%2582odko-kwa%25C5%259Bny%2Bindyk_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-5wxHZ4Cirqc/Tzo--kKaUmI/AAAAAAAAASo/pDtnl3hQ708/s640/S%25C5%2582odko-kwa%25C5%259Bny%2Bindyk_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Indyk słodko - kwaśny&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;filet z indyka (ok. 500g)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 czerwona papryka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 duża cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 marchewka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;słoiczek pędów bambusa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka ananasa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mała puszeczka przecieru pomidorowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łyżki sosu sojowego&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Mięso pokroiłam w kostkę, zalałam je sosem sojowym, posypałam pieprzem i zostawiłam aby się marynowało przez 2 godziny. Marchewkę i paprykę pokroiłam z słupki, ananasa w kostkę, cebulę w piórka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na oliwie zrumieniłam cebulkę i mięso osączone z zalewy. Dorzuciłam warzywa i sok z ananasa i dusiłam do miękkości jakieś 15-20 minut. Pod koniec duszenia dodałam ananasa i koncentrat pomidorowy, trochę suszonych ziół.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tcesU2gcbq8/TzpEkWKFb4I/AAAAAAAAAS0/mMovuS4vDCA/s1600/S%25C5%2582odko-kwa%25C5%259Bny%2Bindyk_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="435" src="http://3.bp.blogspot.com/-tcesU2gcbq8/TzpEkWKFb4I/AAAAAAAAAS0/mMovuS4vDCA/s640/S%25C5%2582odko-kwa%25C5%259Bny%2Bindyk_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Indyka podałam z kluskami gnocchi, ale idealnie pasuje także do niego ryż, na przykład jaśminowy ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-2712354417113492232?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/2712354417113492232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/02/sodko-kwasny-indyk.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2712354417113492232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2712354417113492232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/02/sodko-kwasny-indyk.html' title='Słodko - kwaśny indyk'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5wxHZ4Cirqc/Tzo--kKaUmI/AAAAAAAAASo/pDtnl3hQ708/s72-c/S%25C5%2582odko-kwa%25C5%259Bny%2Bindyk_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-2869951027311396091</id><published>2012-01-27T21:33:00.001+01:00</published><updated>2012-01-28T18:08:17.984+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świat wokół mnie'/><title type='text'>Plagiat</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/9/9c/Angry_face.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/9/9c/Angry_face.png" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dużo czytałam o kradzieży zdjęć z Waszych blogów kulinarnych. Zawsze wzbudzało to mój niesmak. Ale dopiero teraz tak naprawdę poczułam, że Was rozumiem.&lt;br /&gt;Chciałam wziąć udział w konkursie na FB, który polegał na przygotowaniu uczty serowej, wstawieniu zdjęcia z owej uczty i krótkiego jej opisu. Weszłam w galerię uczestników i... jako pierwsze ukazało się mym oczom dziwnie znajome zdjęcie. Żeby było śmieszniej - nie od razu załapałam, że ja je robiłam ;) Po prostu po charakterystycznym ułożeniu i kolorystyce serów na desce poznałam, że musi ono pochodzić z warszawskiej degustacji win i serów w Winarium... Pomyślałam, że któraś z obecnych tam dziewczyn wstawiła zrobioną przez siebie fotkę. Już samo to trochę rozmijało się z regulaminem konkursu. I jakoś tak pod wpływem impulsu kliknęłam na to zdjęcie, by zobaczyć co google powie o jego pochodzeniu. Jakież było moje zdumienie, gdy oczom moim ukazał się mój własny blog! Jasny gwint, czy nie można najprostszego zdjęcia zrobić samemu? W głowie się nie mieści, co za bezczelność. Zwykła, banalna fotka... Oczywiście podpis z nazwą bloga został obcięty. Chociaż tyle pracy musiała w to włożyć...&lt;br /&gt;Napisałam do organizatorów, mam nadzieję, że zainterweniują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż mi się odechciało pisać w tym konkursie. Ale pomyślałam sobie, że niby czemu mam rezygnować? No i wstawiłam zdjęcie :D&lt;br /&gt;Jeśli będziecie mieli ochotę, to zagłosujcie na nie. Niestety, tak dziwnie jest to skonstruowane, że aby zagłosować, trzeba zgodzić się na udział w konkursie i wgrać aplikację. Jednak jeśli mimo tych niedogodności zagłosujecie, będę wdzięczna, podniesiecie mnie na duchu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="https://apps.facebook.com/sermistrzowie/?fhid=28&amp;amp;type=2" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;Pierwsza Kolacja SerMistrzów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-2869951027311396091?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/2869951027311396091/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/plagiat.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2869951027311396091'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2869951027311396091'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/plagiat.html' title='Plagiat'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-6851696054826729133</id><published>2012-01-25T19:43:00.005+01:00</published><updated>2012-01-27T21:53:10.469+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Majerankowe piersi z kaczki</title><content type='html'>W karnawale potrzebne są nie tylko szybkie przekąski, ale i ponętne dania główne ;)&lt;br /&gt;Ja mam sprawdzony już kilkukrotnie przepis na kaczkę, a właściwie na piersi z kaczki. Filety kupuję zwykle w MAKRO - na tacce są dwie sztuki gotowe do dalszej obróbki. Częściowo wzoruję się na przepisie &lt;a href="http://www.sfd.pl/Pier%C5%9B_z_kaczki_z_jab%C5%82kami_i_%C5%BCurawin%C4%85-t663754.html" target="_blank"&gt;pitbulla&lt;/a&gt;, ale z pewnymi modyfikacjami.&lt;br /&gt;Do tego dania bardzo dobrze pasuje sałatka owocowa, ale tym razem podałam je z żurawinowymi jabłkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5_ouizd3vMU/TyBCxWIbUFI/AAAAAAAAARY/Y7f3NieKpe0/s1600/kaczka_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-5_ouizd3vMU/TyBCxWIbUFI/AAAAAAAAARY/Y7f3NieKpe0/s640/kaczka_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Majerankowe piersi z kaczki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Na 5 porcji potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;4 piersi z kaczki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garść suszonego majeranku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/3 szklanki soku pomarańczowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łyżki sosu sojowego (ew. przyprawa Delikat Knorra)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa z oliwek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 jabłek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mały słoiczek żurawiny&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Piersi umyłam, osuszyłam ręcznikiem papierowym. Skórę nacięłam nożem w kilku miejscach. Do miseczki wlałam sok pomarańczowy i sos sojowy, dodałam posiekany czosnek i majeranek. W tak przygotowanej marynacie trzymałam piersi przez całą noc. Rano osączyłam je z marynaty i zrumieniłam na mocno rozgrzanej oliwie. Następnie przełożyłam do dużego naczynia żaroodpornego, podlałam marynatą i wstawiłam do nagrzanego do 200&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C piekarnika. Piekłam 1 godzinę, bo lubię kacze mięso dobrze wypieczone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-H0_s_2G7X7o/TyBKOD0sSfI/AAAAAAAAARk/uZZ_jWJAZKI/s1600/kaczka_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-H0_s_2G7X7o/TyBKOD0sSfI/AAAAAAAAARk/uZZ_jWJAZKI/s640/kaczka_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie przygotowałam jabłka - obrałam je, przekroiłam na połówki, usunęłam gniazda nasienne wydrążając je łyżeczką. We wgłębienia nałożyłam żurawinę "z górką" ;)&lt;br /&gt;Po półgodzinie pieczenia się kaczki - wyjęłam naczynie i poobracałam piersi na drugą stronę dokładając obok połówki jabłek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy zgodnie stwierdzili, że kaczka była przepyszna, rozpływała się w ustach. Jabłuszka z żurawiną też były wspaniałe, ale było ich zdecydowanie za mało. Przydałoby się jeszcze po jednym ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pracy przy tym daniu jest wyjątkowo mało. Chyba najwięcej przy jabłkach :)&lt;br /&gt;Proste do zrobienia a zachwyci niejedno podniebienie :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Zimowe urodziny&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/zimowe-urodziny" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/90/embed_ryjItYMil3n19Ts8OWyy3wrX09DcCgzz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-6851696054826729133?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/6851696054826729133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/majerankowe-piersi-z-kaczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6851696054826729133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6851696054826729133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/majerankowe-piersi-z-kaczki.html' title='Majerankowe piersi z kaczki'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-5_ouizd3vMU/TyBCxWIbUFI/AAAAAAAAARY/Y7f3NieKpe0/s72-c/kaczka_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-1001513844339106592</id><published>2012-01-19T11:45:00.002+01:00</published><updated>2012-01-25T20:10:50.569+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przekąski'/><title type='text'>Śliwka w boczku</title><content type='html'>Kolejna sylwestrowa przekąska, która jak najbardziej pasuje do karnawału :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rewelacyjne prosta i szybka do przygotowania a smak... niepowtarzalny. Słodka śliwka i dobrze doprawiony boczek to po prostu poezja. Roladki rozpływały się w ustach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-eLYhjKEV2fQ/TxfzFBQd2SI/AAAAAAAAARA/qAfOp_d2nzU/s1600/%25C5%259Bliwki.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-eLYhjKEV2fQ/TxfzFBQd2SI/AAAAAAAAARA/qAfOp_d2nzU/s640/%25C5%259Bliwki.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Śliwka w boczku&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;250g śliwek kalifornijskich bez pestek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100g chudego boczku w plastrach&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Każdą śliwkę owijamy w plasterek boczku. Dla wygody można spiąć wykałaczką, ale to niekonieczne, bo nie rozlatują się. Przygotowane roladki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blachę wstawiamy do nagrzanego do 180&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C piecyka i pieczemy ok.12-15 minut. Na ostatnie 1-2 minuty można włączyć termoobieg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-18qwaODNpOY/TxfzSkqdiQI/AAAAAAAAARM/5wfWEjCppwo/s1600/%25C5%259Bliwki%2Bw%2Bboczku_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-18qwaODNpOY/TxfzSkqdiQI/AAAAAAAAARM/5wfWEjCppwo/s640/%25C5%259Bliwki%2Bw%2Bboczku_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roladki przyrządzała &lt;b&gt;karen&lt;/b&gt;, ja piekłam i niepotrzebnie zostawiłam na trochę w wyłączonym już piecyku. Wyglądają na ździebko przypalone, ale zapewniam że nie były ;)&lt;br /&gt;Za to były przepysznie chrupiące i szybko zniknęły z talerza :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-1001513844339106592?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/1001513844339106592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/sliwka-w-boczku.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1001513844339106592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1001513844339106592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/sliwka-w-boczku.html' title='Śliwka w boczku'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-eLYhjKEV2fQ/TxfzFBQd2SI/AAAAAAAAARA/qAfOp_d2nzU/s72-c/%25C5%259Bliwki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-8368717300401563968</id><published>2012-01-12T16:09:00.003+01:00</published><updated>2012-01-19T11:46:10.386+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce morza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przekąski'/><title type='text'>Złociste krewetki</title><content type='html'>Od pewnego czasu zastanawiałam się co zrobić z krewetek, które czekały cierpliwie w zamrażarce. W zasadzie nie przyrządzałam ich wcześniej i miałam małego pietra, jako że nie wszyscy u mnie są ich zwolennikami. Spróbowałam jednak i nie zawiodłam się :D&lt;br /&gt;Pod czujnym okiem &lt;b&gt;karen&lt;/b&gt;, która przyjechała do mnie na Sylwka, udało mi się fajnie zamarynować krewetki, obtoczyć je w cieście, usmażyć, no i oczywiście spałaszować :D&lt;br /&gt;Przepis znalazłam na blogu &lt;a href="http://zapachy-kuchni.blogspot.com/2010/04/krewetki-w-ciescie.html" target="_blank"&gt;macierzanki&lt;/a&gt;. Jest genialnie prosty a ciasto sprawiło, że nikt nie wahał się by sięgać po złocisty przysmak i to wcale nie tylko jeden raz ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QO0igxCVg5Y/Tw7v7_Y34bI/AAAAAAAAAQY/xy9hh-bCR50/s1600/krewetki_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="329" src="http://3.bp.blogspot.com/-QO0igxCVg5Y/Tw7v7_Y34bI/AAAAAAAAAQY/xy9hh-bCR50/s640/krewetki_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Krewetki w cieście piwnym&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;krewetki tygrysie 500g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sos sojowy - 3 łyżki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150ml jasnego piwa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 łyżki oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;150g mąki pszennej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz do smaku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;białko z 1 jajka&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Krewetki miałam mrożone (obrane już, jedynie z ogonkami), więc zostawiłam je na noc w lodówce, żeby spokojnie rozmroziły się. Następnie wymieszałam je z sosem sojowym i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.&lt;br /&gt;Ciasto - podgrzałam w rondelku piwo z oliwą, po czym przelałam wszystko do miski z mąką. Dodałam sól i pieprz do smaku, dobrze wszystko wymieszałam. Ubiłam pianę z białka i dodałam do ciasta. Odstawiłam na 10 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na głębokiej patelni rozgrzałam oliwę do smażenia. Każdą krewetkę łapałam za ogonek i maczałam w cieście (ogonka nie). Wrzucałam do oliwy i smażyłam po 2-3 minuty z obu stron. Wykładałam na ręcznik papierowy, żeby trochę odciekły z nadmiaru tłuszczu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyszły naprawdę wspaniałe, delikatne i chrupiące. Polecam!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OsETByRVVXg/Tw71SLT7SCI/AAAAAAAAAQk/39tn7BpDJHw/s1600/krewetki_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-OsETByRVVXg/Tw71SLT7SCI/AAAAAAAAAQk/39tn7BpDJHw/s640/krewetki_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RFXBc5BVH_w/Tw73jBl7wRI/AAAAAAAAAQw/Ub5ZlbTX18c/s1600/krewetki_3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-RFXBc5BVH_w/Tw73jBl7wRI/AAAAAAAAAQw/Ub5ZlbTX18c/s640/krewetki_3.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Owoce... morza!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,101,owoce-morza.html" target="_blank" title="Owoce... morza!"&gt;&lt;img alt="Owoce... morza!" border="0" height="270" src="http://zmiksowani.pl/image/miks/6f86c9f5eda4bcfe97e5a9dd6d5349e9_v2.jpg" width="154" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/owoce-morza"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/87/embed_ysILcyOJfa1VR2SVMkyLjHycCFlx2Qzz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-8368717300401563968?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/8368717300401563968/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/zociste-krewetki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8368717300401563968'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8368717300401563968'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2012/01/zociste-krewetki.html' title='Złociste krewetki'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-QO0igxCVg5Y/Tw7v7_Y34bI/AAAAAAAAAQY/xy9hh-bCR50/s72-c/krewetki_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-6592901522678969169</id><published>2011-12-03T23:06:00.003+01:00</published><updated>2012-01-12T16:17:17.602+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przekąski'/><title type='text'>Śledzie w korzeniach</title><content type='html'>Popisowe danie mojej mamy, ale ja już też je przejęłam ;) Bez niego nie ma Wigilii, a też często w inne, mniej lub bardziej odświętne dni pojawia się na stole. Choćby podane do zwykłych gotowanych ziemniaków. Poezja...Intensywny zapach jałowca, zdecydowany smak pieprzu... już od dawna nieodłącznie kojarzą mi się ze śledziem ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BzDlwKox3Gc/TtqZq9sFB6I/AAAAAAAAAPw/WbHSTX6MQTI/s1600/%25C5%259Aled%25C5%25BA%2Bw%2Bkorzeniach.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-BzDlwKox3Gc/TtqZq9sFB6I/AAAAAAAAAPw/WbHSTX6MQTI/s640/%25C5%259Aled%25C5%25BA%2Bw%2Bkorzeniach.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Śledzie w korzeniach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzebuję:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 kg filetów ze śledzia - matiasów w zalewie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 cebule&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;przyprawy - pieprz, ziele angielskie, jałowiec, liść laurowy&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Matiasy moczę ok 30 minut w wodzie (zwykle są zbyt słone...). Osączam na sitku, następnie kroję na mniejsze kawałki.&lt;br /&gt;Przyprawy (poza listkiem laurowym) tłukę na drobno w moździerzu i mieszam dokładnie ze śledziami w misce.&lt;br /&gt;Cebulę kroję w drobną kostkę, sparzam wrzątkiem, przelewam zimną wodą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OIGeqKXnaVg/TtqcxtuyLMI/AAAAAAAAAP8/FM979ZDSzQQ/s1600/%25C5%259Aled%25C5%25BA%2Bw%2Bkorzeniach_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-OIGeqKXnaVg/TtqcxtuyLMI/AAAAAAAAAP8/FM979ZDSzQQ/s640/%25C5%259Aled%25C5%25BA%2Bw%2Bkorzeniach_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W słoiku układam na przemian - śledzie i cebulkę. Wszystko zalewam oliwą, dokładam listek laurowy i dobrze zakręcam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepsze są na drugi dzień ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Korzenny Tydzień 2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/korzenny-tydzien-2011"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/65/embed_WoAj6UyrfyYUtgK2BioSZ06DB4HHZAzz.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-6592901522678969169?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/6592901522678969169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/12/sledzie-w-korzeniach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6592901522678969169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6592901522678969169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/12/sledzie-w-korzeniach.html' title='Śledzie w korzeniach'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BzDlwKox3Gc/TtqZq9sFB6I/AAAAAAAAAPw/WbHSTX6MQTI/s72-c/%25C5%259Aled%25C5%25BA%2Bw%2Bkorzeniach.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-9205013926766088224</id><published>2011-12-01T00:27:00.002+01:00</published><updated>2011-12-03T23:13:20.668+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Degustacja win i serów :D</title><content type='html'>Ależ wczoraj było przepysznie :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_fHSWSCO09Q/Tta1UNW_xaI/AAAAAAAAAN4/Q_p9EK9E2TM/s1600/sery_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="462" src="http://4.bp.blogspot.com/-_fHSWSCO09Q/Tta1UNW_xaI/AAAAAAAAAN4/Q_p9EK9E2TM/s640/sery_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.winarium.pl/" target="_blank"&gt;Winarium&lt;/a&gt; otworzyło swe podwoje dla nas maluczkich blogerek i blogerów ;) A wszystko to dzięki współpracy z firmą &lt;a href="http://www.swiat-serow.pl/" target="_blank"&gt;Candia (Świat Serów)&lt;/a&gt; i serwisem&lt;a href="http://durszlak.pl/" target="_blank"&gt; Durszlak.pl&lt;/a&gt; :D Nie mogło nie być smakowicie :D&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8ecWfJw8wS0/Tta1i-seC7I/AAAAAAAAAOE/-cHK3CDxVyo/s1600/sery_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-8ecWfJw8wS0/Tta1i-seC7I/AAAAAAAAAOE/-cHK3CDxVyo/s400/sery_2.jpg" width="309" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Degustacja win niespotykana, bo połączona z degustacją serów. Wiaderka stały w pogotowiu, ale widziałam tylko pana prowadzącego prezentację, który faktycznie wypluwał wino. Reszta skwapliwie połykała smaczne trunki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serów było bardzo dużo, chyba wszystkich spróbowałam, choć niektórych z obawą ;)&lt;br /&gt;Mimo że lubię sery pleśniowe, to niektóre z prezentowanych były aż zbyt dojrzałe jak na mój gust ;) No i te kozie i owcze... jakby tak nos zatkać, to i owszem, dobre... Ale mimo wszystko takich to raczej nie kupię. W każdym razie cieszę się, że miałam okazję popróbować różności, bo inaczej pewnie nie poznałabym ich smaku i zapachu, hihihi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wina było 6 rodzajów, ale tak naprawdę zasmakowały mi dwa...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-QUKYHcmU_Wo/Tta2ALR_1pI/AAAAAAAAAOc/rrOzk3dSH18/s1600/musuj%25C4%2585ce.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-QUKYHcmU_Wo/Tta2ALR_1pI/AAAAAAAAAOc/rrOzk3dSH18/s400/musuj%25C4%2585ce.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Włoskie musujące Atelie, Prosecco DOC - wytrawne, ale delikatne. Nie lubię słodkich win, więc to mnie urzekło świeżością i naturalnością; dobre do przekąsek, sera camembert i brie.&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IRpAw0hepCE/Tta2JpItGbI/AAAAAAAAAOo/GiAI2-0U5i4/s1600/czerwone.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-IRpAw0hepCE/Tta2JpItGbI/AAAAAAAAAOo/GiAI2-0U5i4/s400/czerwone.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Argentyńskie Jean Bousquet, Malbec Reserva - głęboko czerwony, prawie czarny kolor, mocny, bogaty aromat owoców - czuć porzeczkę, jagody, dobre do ciężkich, ostrych serów i myślę, że fajnie by współgrało z bardziej tłustymi potrawami, np. z żeberkami.&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wpA5apMfZvU/Tta1riIDh-I/AAAAAAAAAOQ/5zMUdIa-E-U/s1600/sery_3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-wpA5apMfZvU/Tta1riIDh-I/AAAAAAAAAOQ/5zMUdIa-E-U/s400/sery_3.jpg" width="319" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na zakończenie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, a następnie większość ustawiła się w kolejce w sklepie na dole po pyszne wina... Ale ja już nie miałam siły ;)&lt;br /&gt;Jednak jestem pewna, że do Winarium wrócę. Po Atelie Prosecco :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i super, że mieliśmy okazję się poznać!! Ze wszystkimi nie sposób było choć dwa zdania zamienić, bo jak już zasiadłyśmy przy stołach, to ruszyć się było trudno... Ale i tak było zajefajnie :D&lt;br /&gt;Organizatorzy podchodzili, pytali, opowiadali, dolewali... integrowali się z nami świetnie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielkie gratulacje dla &lt;a href="http://gotujebolubi.blox.pl/2011/11/Spaghetti-z-mulami-I-winem.html" target="_blank"&gt;Gotujebolubi&lt;/a&gt; za zdobycie głównej nagrody!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie i upominki, no i czekam na kolejne, równie udane spotkania!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0pPeqdpQRI8/Tta5QBYfWdI/AAAAAAAAAO8/0lQ6OqrEKes/s1600/durszlak.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-0pPeqdpQRI8/Tta5QBYfWdI/AAAAAAAAAO8/0lQ6OqrEKes/s200/durszlak.jpg" width="153" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-9205013926766088224?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/9205013926766088224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/12/degustacja-win-i-serow-d.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/9205013926766088224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/9205013926766088224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/12/degustacja-win-i-serow-d.html' title='Degustacja win i serów :D'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-_fHSWSCO09Q/Tta1UNW_xaI/AAAAAAAAAN4/Q_p9EK9E2TM/s72-c/sery_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3700553825009488173</id><published>2011-11-28T18:58:00.003+01:00</published><updated>2011-12-05T00:10:26.763+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Jarmarki świąteczne w Warszawie</title><content type='html'>Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia są okazją do prezentacji rękodzieła i specjałów z Polski, ale nie tylko ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.jarmarkbozonarodzeniowy.org/images/jar.bo%C5%BC.20102011%20017.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://www.jarmarkbozonarodzeniowy.org/images/jar.bo%C5%BC.20102011%20017.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Jarmark pod PKiN-em ;)&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 26 listopada aż do Wigilii Warszawa zaprasza na &lt;a href="http://www.jarmarkwarszawa.pl/"&gt;Jarmark Świąteczny&lt;/a&gt;. Lokalizacja - samo centrum Warszawy - od południowej strony Pałacu Kultury i Nauki, czyli od Al. Jerozolimskich. Jarmark nawiązuje stylem i charakterem do znanych europejskich imprez świątecznych. Przez kilka tygodni czekać na nas będą grzane grzane wina, piwa i nalewek, smaczne wypieki i tradycyjne świąteczne przysmaki. W ofercie nie zabraknie pomysłów na prezenty, będą ozdoby choinkowe, bombki, wyroby rękodzieła, biżuteria, szkło i wiele innych.&lt;br /&gt;Na odwiedzających czekać będą niespotykane dotąd w stolicy atrakcje, najwięcej oczywiście dla dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Jarmark na Starówce ;)&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 26 listopada na Rynku Starego Miasta zagości &lt;a href="http://www.jarmarkbozonarodzeniowy.org/"&gt;Jarmark Bożonarodzeniowy&lt;/a&gt;. Będzie on czynny codziennie do 8 stycznia 2012r. w godzinach  12 - 20.&lt;br /&gt;Handel i gastronomia odbywać się będą w siedemdziesięciu drewnianych straganach.  Będą wystawcy z Litwy, Słowacji, Austrii i Chorwacji. Będą niemieckie Bratwursty i grzane wino, polskie ciasta z Mazur, pieczywo, wędliny, zabawki, kilka stoisk gastronomicznych z gorącymi daniami. Nie zabraknie muzyki, kolęd, akcesoriów choinkowych. Dla kolekcjonerów będą  kubki pamiątkowe do grzańca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle z zapowiedzi... Jarmarki trwają już od soboty. Był może ktoś? Widział, smakował, czuł te wszystkie smakowite aromaty? Jak zwykle nie mam czasu wybrać się :) Ale jest jeszcze tyle dni przede mną, że może jednak tam zawitam :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3700553825009488173?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3700553825009488173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/jarmarki-swiateczne-w-warszawie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3700553825009488173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3700553825009488173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/jarmarki-swiateczne-w-warszawie.html' title='Jarmarki świąteczne w Warszawie'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-2128199888317378238</id><published>2011-11-23T21:15:00.001+01:00</published><updated>2011-11-28T19:01:00.687+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Napoje'/><title type='text'>Grzaniec - najlepszy na rozgrzewkę</title><content type='html'>Gdy ktoś z domowników pokasłuje, ma dreszcze... poza mlekiem z czosnkiem na noc ;) serwuję mu gorące, aromatyczne wino korzenne. Poprawa nastroju gwarantowana :D&lt;br /&gt;Grzaniec idealny na jesienne wieczory na kanapie. Przytulenie do partnera albo choćby do ukochanego psa :), szklaneczka w winem w ręku i niech się dzieje co chce (za oknem) ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eHxsfSDtNE4/Ts1SBIZZoXI/AAAAAAAAANg/slWc4NMfvr4/s1600/grzane%2Bwino.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-eHxsfSDtNE4/Ts1SBIZZoXI/AAAAAAAAANg/slWc4NMfvr4/s640/grzane%2Bwino.jpg" width="475" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Grzaniec na poprawę nastroju&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Składniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;0,75l czerwonego wina&lt;/li&gt;&lt;li&gt;starta skórka z 1/4 pomarańczy,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;laska cynamonu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;6 goździków&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka drobno posikanego lub startego korzenia imbiru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta startej gałki muszkatołowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;garstka wymieszanych rodzynek i migdałów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka plastrów cytryny i pomarańczy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100ml wódki&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Rodzynki i migdały wrzucamy do filiżanki z wódką i moczymy je ok. 30 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałe składniki wrzucamy do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu, ale uważając by nie doprowadzić do wrzenia. Pod koniec dokładamy wszystko z filiżanki, mieszamy, chwilę podgrzewamy, przecedzamy przez sitko i rozlewamy do szklanek. Dla smakoszy zostają jeszcze do zjedzenia bakalie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Wino i sery&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/wino-i-sery" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/68/embed_gBy4XDf1LAoZ7sf4o0qX2pY97w82Mgzz.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-2128199888317378238?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/2128199888317378238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/grzaniec-najlepszy-na-rozgrzewke.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2128199888317378238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2128199888317378238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/grzaniec-najlepszy-na-rozgrzewke.html' title='Grzaniec - najlepszy na rozgrzewkę'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-eHxsfSDtNE4/Ts1SBIZZoXI/AAAAAAAAANg/slWc4NMfvr4/s72-c/grzane%2Bwino.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-6353749446008566699</id><published>2011-11-21T21:32:00.001+01:00</published><updated>2011-11-23T21:16:22.511+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przekąski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Zapiekane ziemniaczki</title><content type='html'>Dziś miałam ochotę na coś bezmięsnego. No, prawie bezmięsnego ;) Padło na ziemniaki z serkiem i odrobiną boczku. Pychota :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mv1c6ztoO-E/TsqzEZWc-qI/AAAAAAAAANI/HA1bjbYcCow/s1600/Zapiekane%2Bziemniaczki.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-mv1c6ztoO-E/TsqzEZWc-qI/AAAAAAAAANI/HA1bjbYcCow/s640/Zapiekane%2Bziemniaczki.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Zapiekane ziemniaczki&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzeba nam na 1 osobę:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;4 kawałki ziemniaka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 kawałki serka pleśniowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 kawałki boczku&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Ziemniaki wkładam do osolonej wrzącej wody i gotuję na małym ogniu ok. 10 minut. Wyjmuję, zostawiam do ostudzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na blasze kładę papier do pieczenia i układam kawałki ziemniaków. Nakłuwam je odrobinę widelcem i przykrywam plasterkami sera i boczku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8yVVXEBZZOs/Tsq01TmylNI/AAAAAAAAANU/sibcFXaPcps/s1600/Zapiekane%2Bziemniaczki_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="467" src="http://4.bp.blogspot.com/-8yVVXEBZZOs/Tsq01TmylNI/AAAAAAAAANU/sibcFXaPcps/s640/Zapiekane%2Bziemniaczki_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Całość wstawiam do nagrzanego do 180&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C piekarnika i zapiekam 20 minut. Na ostatnie 3 minuty włączam termoobieg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Wino i sery&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/wino-i-sery" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/68/embed_gBy4XDf1LAoZ7sf4o0qX2pY97w82Mgzz.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-6353749446008566699?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/6353749446008566699/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/zapiekane-ziemniaczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6353749446008566699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/6353749446008566699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/zapiekane-ziemniaczki.html' title='Zapiekane ziemniaczki'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-mv1c6ztoO-E/TsqzEZWc-qI/AAAAAAAAANI/HA1bjbYcCow/s72-c/Zapiekane%2Bziemniaczki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-192928484101557345</id><published>2011-11-20T15:09:00.003+01:00</published><updated>2011-11-21T21:36:05.261+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przekąski'/><title type='text'>Rolada serowa</title><content type='html'>Ostatnio chodziła za mną rolada serowa. Nie chciała się dokładnie określić. Mówiła tylko - zrób mnie. Szukałam więc w necie jakby tu ją podejść. Przepisów wiele, ale większość to: szynka, jajka, papryka... szynka, jajka, papryka... Trafiłam też - szpinak, ser biały, czosnek - ale taki zestaw jest moim ulubionym farszem do zapiekanych cannelloni lub naleśników, więc też odpadał. W końcu znalazłam przepis na stronie &lt;a href="http://zsgnr2-krakow.pl/"&gt;Zespołu Szkół Gastronomicznych Nr 2 z Krakowa&lt;/a&gt; :) Nie widziałam go w innych miejscach, miał w sobie wędzonego łososia, którego bardzo lubię, więc... trochę zmodyfikowałam i zaryzykowałam :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u7hfqaNt710/TskHO-3kJjI/AAAAAAAAAM8/MNptFFxrMG4/s1600/rolada%2Bserowa_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="448" src="http://3.bp.blogspot.com/-u7hfqaNt710/TskHO-3kJjI/AAAAAAAAAM8/MNptFFxrMG4/s640/rolada%2Bserowa_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Rolada serowa z łososiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;ser zółty 300g - ja wzięłam Ementaler&lt;/li&gt;&lt;li&gt;papryka czerwona 40g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ogórek surowy 20g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżka kaparów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łosoś wędzony 100g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;winogrona bezpestkowe 10g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;marynowane patisony 10g&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Ser wkładamy do szczelnej torebki, zostawiając trochę miejsca na powietrze. Dokładnie zamykamy i wrzucamy do garnka z gorącą ale nie wrzącą wodą. Przez ok. 30 min trzymamy tak ser na malutkim ogniu. Można w tak zwanym międzyczasie obracać torebkę, by ser równomiernie rozmiękał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym czasie posypujemy łososia pieprzem cytrynowym oraz przyprawą Kamis - suszone pomidory z czosnkiem i&amp;nbsp; bazylią - i tak odstawiamy.&amp;nbsp; Kroimy paprykę i ogórka na cienkie paseczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na blacie układamy kawałek przeźroczystej folii spożywczej. Gdy ser się rozpuści wyjmujemy go delikatnie z torebki, kładziemy na folię i rozwałkowujemy, nadając prostokątny kształt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--dT-RJQk3Gs/TskHCtON-OI/AAAAAAAAAMw/Jb4StioqiAU/s1600/rolada%2Bserowa.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="440" src="http://3.bp.blogspot.com/--dT-RJQk3Gs/TskHCtON-OI/AAAAAAAAAMw/Jb4StioqiAU/s640/rolada%2Bserowa.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Następnie komponujemy farsz naszej rolady - ser posypujemy słodką i ostrą papryką, a na środku układamy (równolegle do dłuższego boku) paseczki papryki, ogórka, łososia, posypujemy kaparami. Następnie pomagając sobie folią zwijamy roladę wzdłuż dłuższego boku. Owijamy dokładnie folią, przekładamy roladę na kawałek folii aluminiowej, ponownie dokładnie zawijamy i wkładamy roladę na co najmniej 3-4 godziny do lodówki, żeby się ścięła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roladę kroimy na plastry, układamy na talerzu i dekorujemy winogronami i połówkami patisonów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej &lt;b&gt;Wino i sery&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/wino-i-sery" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/68/embed_gBy4XDf1LAoZ7sf4o0qX2pY97w82Mgzz.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-192928484101557345?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/192928484101557345/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/rolada-serowa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/192928484101557345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/192928484101557345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/rolada-serowa.html' title='Rolada serowa'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-u7hfqaNt710/TskHO-3kJjI/AAAAAAAAAM8/MNptFFxrMG4/s72-c/rolada%2Bserowa_2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-697898280014949475</id><published>2011-11-17T20:09:00.002+01:00</published><updated>2011-11-20T15:17:47.991+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Przewodnik Kuchnia PL</title><content type='html'>Z okazji objęcia przez Polskę prezydencji powstała specjalna publikacja promująca oryginalne polskie przepisy. Natknęłam się na nią przez przypadek szperając w necie. Ten niecodzienny przewodnik po kuchni polskiej zatytułowany jest właśnie &lt;b&gt; &lt;span style="color: #741b47;"&gt;Kuchnia PL&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;16-tu najwybitniejszych polskich kucharzy zaprezentowało dania, które są zarówno tradycyjne, jak i zdecydowanie awangardowe. Monika Kucia-Sadecka, redaktorka wydania zadbała, by pokazać różne oblicza naszej kuchni.&lt;br /&gt;Przewodnik stylizowany jest na stary notatnik kulinarny ilustrowany oryginalnymi rysunkami. Muszę przyznać, że jest to ciekawe podejście do tematu, choć obawiam się że jednak zbyt ubogie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.scribd.com/doc/73040579/Kuchnia-PL" style="-x-system-font: none; display: block; font-family: Helvetica,Arial,Sans-serif; font-size-adjust: none; font-size: 14px; font-stretch: normal; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; line-height: normal; margin: 12px auto 6px auto; text-decoration: underline;" title="View Kuchnia PL on Scribd"&gt;Kuchnia PL&lt;/a&gt; &lt;object data="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf" height="600" id="doc_82696" name="doc_82696" style="outline: medium none;" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"&gt;            &lt;param name="movie" value="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf"&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="document_id=73040579&amp;access_key=key-1nhwlgicmk6wq3kv5ab4&amp;page=1&amp;viewMode=list"&gt;&lt;embed id="doc_82696" name="doc_82696" src="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf?document_id=73040579&amp;access_key=key-1nhwlgicmk6wq3kv5ab4&amp;page=1&amp;viewMode=list" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="600" width="100%" wmode="opaque" bgcolor="#ffffff"&gt;&lt;/embed&gt;         &lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl2011.eu/"&gt;&lt;br /&gt;Źródło&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-697898280014949475?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/697898280014949475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/przewodnik-kuchnia-pl.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/697898280014949475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/697898280014949475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/przewodnik-kuchnia-pl.html' title='Przewodnik Kuchnia PL'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-342505967625779477</id><published>2011-11-09T10:26:00.001+01:00</published><updated>2011-11-17T20:15:11.581+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleb i spółka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Stromboli</title><content type='html'>Niedawno odkryłam na blogu &lt;a href="http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/11/stromboli.html" target="_blank"&gt;filozofiasmaku&lt;/a&gt; przepis na włoski &lt;i&gt;chlebek&lt;/i&gt; Stromboli. Można powiedzieć, że jest to taka zrolowana pizza, smaczna zarówno na ciepło, jak i na zimno. Pomysł wydał mi się pyszny, bo lubię takie smaki i aromaty. I wtedy wpadło mi do głowy, by wykorzystać mieszankę, jaką mam na ciabattę. Kiedyś robiłam ją w automacie do pieczenia chleba, ale nie zachwyciła mnie i połowa torebki czekała na lepsze czasy. Teraz przydała się znakomicie. Chlebek wyszedł przepyszny, rodzina zajadała się i prosiła o dokładkę ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7djaDG2AnT8/TrpFGQKK-cI/AAAAAAAAAME/xnNc0Mt-Poc/s1600/Stromboli_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="424" src="http://4.bp.blogspot.com/-7djaDG2AnT8/TrpFGQKK-cI/AAAAAAAAAME/xnNc0Mt-Poc/s640/Stromboli_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Strombola&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Składniki:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;500g mieszanki Ciabatta (Lidl) - w oryginalnym przepisie jest ciasto, jak na pizzę&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 mała puszeczka koncentratu pomidorowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pól papryki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mała cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka pieczarek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka plastrów szynki szwarcwaldzkiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kilka plastrów sera żółtego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oregano, cząber&lt;/li&gt;&lt;li&gt;chili&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Ciasto&lt;br /&gt;Mieszankę dosypałam do 360ml wody, dodałam trochę ziół, łyżkę oliwy i wyrobiłam w maszynie do pieczenie na programie Nr 6 &lt;i&gt;Ciasto Zagniatane&lt;/i&gt;. Następnie wyjęłam je i rozłożyłam na blacie podsypanym mąką. Rozciągnęłam na kształt prostokąta i nałożyłam składniki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cebulę pokroiłam w półplasterki, zeszkliłam na oliwie, dodałam pokrojone w pasterki pieczarki i paseczki papryki - chwilkę poddusiłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koncentrat wymieszałam z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, ziołami i chili. Rozsmarowałam na cieście. Na to położyłam plastry szynki, warzywa, ser.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-spi0Z02RXqo/TrpFr_wp9eI/AAAAAAAAAMc/ZOfZI0FEiBE/s1600/Stromboli_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-spi0Z02RXqo/TrpFr_wp9eI/AAAAAAAAAMc/ZOfZI0FEiBE/s640/Stromboli_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość zrolowałam, podwijając boki do środka. Wyszedł mi zgrabny, ale spory wałek ciasta. Zostawiłam go jeszcze na 15 min, by troszkę wyrósł. Następnie przełożyłam go na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, posmarowałam żółtkiem i posypałam ziołami. Na koniec zrobiłam kilka nacięć nożem na chlebku, by zbierająca się w środku para miała ujście.&lt;br /&gt;Wstawiłam do nagrzanego do 180&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C piecyka i piekłam 35 minut. Na ostatnie 3 minuty włączyłam termoobieg, by rolada ładnie się zrumieniła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako wypełnienie chlebka można dodawać przeróżne składniki - salami, mozarellę, ale należy pamiętać, by farsz nie był zbyt mokry, wodnisty, bo ciasto nie upiecze się dobrze i namięknie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Vn2MjjXUeTY/TrpFfWIiA7I/AAAAAAAAAMQ/-tXTdxa1LcE/s1600/Stromboli_3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Vn2MjjXUeTY/TrpFfWIiA7I/AAAAAAAAAMQ/-tXTdxa1LcE/s640/Stromboli_3.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Stromboli bogato wypełnioe dodatkami idealnie nadaje się na obiad, a z mniejszą zawartością farszu jest doskonałe jako przegryzka do pracy/szkoły, albo jako chlebek do potraw mięsnych z sosami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-342505967625779477?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/342505967625779477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/stromboli.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/342505967625779477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/342505967625779477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/stromboli.html' title='Stromboli'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-7djaDG2AnT8/TrpFGQKK-cI/AAAAAAAAAME/xnNc0Mt-Poc/s72-c/Stromboli_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-1416407081096434152</id><published>2011-11-04T16:03:00.004+01:00</published><updated>2011-11-09T10:26:17.254+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki i sałatki'/><title type='text'>Ryż z oliwkami i tuńczykiem</title><content type='html'>Sałatka, którą uwielbiam, mogłabym ją jeść tonami ;) Najlepsza jest na następny dzień, gdy wszystkie składniki się przegryzą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YTzGiHmfSRs/TrPibEJAbuI/AAAAAAAAALA/3iqIYRQ12Io/s1600/Ry%25C5%25BC+z+oliwkami+i+tu%25C5%2584czykiem.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://3.bp.blogspot.com/-YTzGiHmfSRs/TrPibEJAbuI/AAAAAAAAALA/3iqIYRQ12Io/s640/Ry%25C5%25BC+z+oliwkami+i+tu%25C5%2584czykiem.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Ryż z oliwkami i tuńczykiem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 torebki ryżu ugotowanego na sypko (zwykle gotuję 2-3 minuty krócej, niż podane jest na opakowaniu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;słoiczek zielonych oliwek nadziewanych pastą paprykową&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka tuńczyka w sosie własnym&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszeczka koreczków helskich (anchois)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;puszka kukurydzy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;średni pomidor pokrojony w drobną kostkę&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mała cebulka pokrojona w drobną kostkę (jeśli zbyt ostra, to dobrze jest ją sparzyć)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z połówki cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Ryż gotuję, zostawiam do przestygnięcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oliwki kroję na połówki, tuńczyka rozdrabniam widelcem - wrzucam do miski. Dodaję pomidora, kukurydzę, cebulę, przyprawy, wystudzony ryż, pokrojone drobno anchois. Wszystko dokładnie mieszam i odstawiam na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_VVG7MKXljc/TrPi2Uj9J0I/AAAAAAAAALI/3535qmZlRC8/s1600/Ry%25C5%25BC+z+oliwkami+i+tu%25C5%2584czykiem_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-_VVG7MKXljc/TrPi2Uj9J0I/AAAAAAAAALI/3535qmZlRC8/s640/Ry%25C5%25BC+z+oliwkami+i+tu%25C5%2584czykiem_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sałatka jest orzeźwiająca, lekka, szybko się ją robi. Stanowi doskonały posiłek na przyjęcie, świetnie pasuje z kieliszkiem wina. Można podać do niej kawałki bagietki, ale niekoniecznie. Moja siostra dodaje do niej drobno pokrojone fileciki anchois, ale dla mnie mają one zbyt intensywny smak i za bardzo dominują w sałatce, więc wolę ją w wersji bez nich :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej Viva Italia! jako &lt;b&gt;primi piatti&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/viva-italia" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/55/embed_zV0KxV9YO1NLt3yDJllJDeoxdvRpjQzz.jpeg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-1416407081096434152?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/1416407081096434152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/ryz-z-oliwkami-i-tunczykiem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1416407081096434152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1416407081096434152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/ryz-z-oliwkami-i-tunczykiem.html' title='Ryż z oliwkami i tuńczykiem'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-YTzGiHmfSRs/TrPibEJAbuI/AAAAAAAAALA/3iqIYRQ12Io/s72-c/Ry%25C5%25BC+z+oliwkami+i+tu%25C5%2584czykiem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3567293090583152158</id><published>2011-11-04T16:02:00.001+01:00</published><updated>2011-11-04T16:23:06.724+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Desery'/><title type='text'>Tiramisu</title><content type='html'>Typowy włoski deser. Bomba kaloryczna, ale... raz od święta można sobie na kawałek pozwolić ;) Doskonale odstrasza pochmurną, jesienną pogodę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gloTXRvgWMo/TrP3KS96MfI/AAAAAAAAALU/B_spo3pGyRk/s1600/Tiramisu.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-gloTXRvgWMo/TrP3KS96MfI/AAAAAAAAALU/B_spo3pGyRk/s640/Tiramisu.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Tiramisu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Do przyrządzenia potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 opakowania serka Mascarpone po 250g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 opakowanie śmietany 30% 350ml&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki cukru pudru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 opakowania biszkoptów Lady fingers firmy SAN po 160g&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 szklanki mocnej kawy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;100ml likieru Amaretto&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kakao do posypania&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Do dwóch szklanek wsypuję po 4 łyżeczki kawy mielonej, zalewam wrzątkiem, zostawiam aby się dobrze zaparzyła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do miseczki przekładam śmietanę, dodaję cukier, mieszam mikserem - końcówkami do ubijania piany. Następnie dodaję po trochu serek i delikatnie mieszam drewnianą łyżką aż wszystkie składniki się połączą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do drugiej miseczki wlewam przez sitko przestudzoną kawę, dodaję likier. Każdy biszkopt wkładam do kawy dosłownie na sekundę i układam w naczyniu, w którym będę podawała deser. Wykładam biszkoptami cały spód. Następnie nakładam na nie połowę masy serowej i ponownie układam biszkopty. Przekładam na nie resztę masy i całość oprószam kakao. Naczynie owijam przeźroczysta folią spożywczą i wkładam do lodówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Deser podaję dobrze schłodzony z kieliszkiem przedniej nalewki malinowej :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-b42_7xQuW-s/TrP3zVNNc1I/AAAAAAAAALw/EpjJJ4SwZss/s1600/Tiramisu_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-b42_7xQuW-s/TrP3zVNNc1I/AAAAAAAAALw/EpjJJ4SwZss/s640/Tiramisu_2.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaję do akcji konkursowej Viva Italia! jako &lt;b&gt;dolci e un caffé&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/viva-italia" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/55/embed_zV0KxV9YO1NLt3yDJllJDeoxdvRpjQzz.jpeg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3567293090583152158?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3567293090583152158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/tiramisu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3567293090583152158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3567293090583152158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/11/tiramisu.html' title='Tiramisu'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-gloTXRvgWMo/TrP3KS96MfI/AAAAAAAAALU/B_spo3pGyRk/s72-c/Tiramisu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3932866543861798679</id><published>2011-09-15T08:32:00.006+02:00</published><updated>2011-11-04T16:03:05.101+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Open Family Day</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://zalaczniki.nobleconcierge.pl/news_photos/concierge/big/5459181cce1f02169d6de9ef67410fee.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="172" src="http://zalaczniki.nobleconcierge.pl/news_photos/concierge/big/5459181cce1f02169d6de9ef67410fee.jpg" target="_&amp;quot;blank&amp;quot;" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W niedzielę 25 września br. na torze wyścigów konnych na Służewcu w Warszawie odbędzie się rodzinny festiwal smaków - &lt;a href="http://www.openfamilyday.pl/" target="_&amp;quot;blank&amp;quot;"&gt;Open Family Day&lt;/a&gt;. Będzie to okazja, by skosztować najlepszych dań polskich restauratorów i najwyborniejszych trunków z winnic całego świata, które zapewni główny partner imprezy – &lt;a href="http://www.centrumwina.com.pl/#down" target="_&amp;quot;blank&amp;quot;"&gt;Centrum Wina&lt;/a&gt;. Na dzieci będzie czekać moc atrakcji i to nie tylko kulinarnych.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oprócz specjalnego menu dla maluchów organizatorzy zapewniają moc atrakcji: plac zabaw, czytanie bajek, teatrzyk i zakątek twórczy wyposażony w przybory do malowania, projektowania i lepienia. Dostępny będzie również cały panel edukacyjny, możliwość wzięcia udziału w warsztatach gotowania z szefami kuchni, dekorowania potraw a nawet w eksperymentach (nie tylko kulinarnych), prowadzonych pod okiem grupy doświadczonych pedagogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dorosłych czeka przede wszystkim wspaniała uczta, zapewniona przez kilka wyselekcjonowanych restauracji z całej Polski. Smaki potraw dopełnione będą przez wina z 38 winnic całego świata. Podczas całego dnia będzie można nie tylko skosztować wybornych dań, ale również przyrządzić coś samodzielnie, pod okiem mistrzów kuchni. Całodzienną imprezę umilą koncerty i liczne animacje.&lt;br /&gt;Dodatkowa atrakcja to Klub Konesera,  który umożliwi Gościom między innymi poznanie autorów książek kulinarnych, uczestnictwo w warsztatach sommelierskich i glass tastingu, a także zgłębienie sekretów zbilansowanej diety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Open Family Day to doskonała okazja, by niedzielne popołudnie spędzić wśród najbliższych, choć nieco inaczej niż zwykle. Nie jest to jednak impreza typu - "otwarty piknik rodzinny". Wejście na festiwal jest płatne, ale jak zapewniają organizatorzy - &lt;i&gt;w cenie biletu zawiera się nielimitowany dostęp do potraw z menu przygotowanego przez restauracje uczestniczące w wydarzeniu, degustacji ponad 300 gatunków wina, a także atrakcji i animacji (w tym również dziecięcych)&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;Bilet całodzienny (12.00 - 21.00) 150 zł&lt;br /&gt;Bilet popołudniowy (17.00 - 21.00) 100 zł&lt;br /&gt;Bilet dziecięcy (7-16 lat) 40 zł&lt;br /&gt;Dzieci poniżej 7 roku życia wstęp wolny&lt;br /&gt;Festiwal poprowadzi znany duet Dorota Wellman i Marcin Prokop.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3932866543861798679?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3932866543861798679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/09/open-family-day.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3932866543861798679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3932866543861798679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/09/open-family-day.html' title='Open Family Day'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-2450601993198195959</id><published>2011-09-06T20:04:00.005+02:00</published><updated>2011-09-15T08:33:12.558+02:00</updated><title type='text'>Placuszki z cukinii i ziemniaków</title><content type='html'>&lt;b&gt;Restauracja Domowa&lt;/b&gt; zanęciła mnie &lt;a href="http://restauracjadomowa.blox.pl/2011/09/Placki-z-kabaczka-z-lososiem-ricotta-i-kolorowym.html" target="_blank"&gt;tymi placuszkami&lt;/a&gt; :) Ponieważ kabaczka nie posiadałam, zaś w kuchni leżały sobie 2 ponętne cukinie, postanowiłam właśnie z nich stworzyć smaczną przekąskę, która w zupełności wystarczyła na obiad dla trzech osób :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cNW6lAiPRLY/TmZfVJimFVI/AAAAAAAAAI4/tn7bPeiaEdk/s1600/Placki_cukinia.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="473" src="http://3.bp.blogspot.com/-cNW6lAiPRLY/TmZfVJimFVI/AAAAAAAAAI4/tn7bPeiaEdk/s640/Placki_cukinia.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-G_ZhuKHLrmI/TmZf29pPMDI/AAAAAAAAAJE/mu__-6gwLRQ/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://3.bp.blogspot.com/-G_ZhuKHLrmI/TmZf29pPMDI/AAAAAAAAAJE/mu__-6gwLRQ/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Placuszki z cukinii i ziemniaków&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Na placki najlepiej nadaje się młoda cukinia, można ją wtedy całą spożytkować. Jeśli jednak mamy starszy okaz - należy obrać go ze skórki i wydrążyć nasiona. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 średnie cukinie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 nieduże ziemniaki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mała cebula drobno posiekana&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1-2 posiekane ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ok. 4 łyżek mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;twarożek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;rzodkiewka&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Twarożek mieszamy z posiekaną rzodkiewką, doprawiamy solą i pieprzem. Ja miałam jeszcze trochę śmietany, którą też dodałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Umytą cukinię ścieramy na tarce jarzynowej. Posypujemy solą, przekładamy na sitko i pozostawiamy do odcieknięcia. Odciskamy płyn, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. Łyżką nakładamy ciasto na rozgrzaną na patelni oliwę. Smażymy na rumiano z obu stron. Wyszło mi 16 placuszków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykładamy na talerz i na każdy placek nakładamy sporą porcję twarożku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,29,cukinia-2011.html" target="_blank" title="Cukinia 2011"&gt;&lt;img alt="Cukinia 2011" border="0" height="180" src="http://zmiksowani.pl/image/miks/eb70aedea91649ba447641ae35f7eab2.jpg" width="180" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-2450601993198195959?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/2450601993198195959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/09/placuszki-z-cukinii-i-ziemniakow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2450601993198195959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2450601993198195959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/09/placuszki-z-cukinii-i-ziemniakow.html' title='Placuszki z cukinii i ziemniaków'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-cNW6lAiPRLY/TmZfVJimFVI/AAAAAAAAAI4/tn7bPeiaEdk/s72-c/Placki_cukinia.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-8122498537137685082</id><published>2011-08-31T17:53:00.001+02:00</published><updated>2011-09-06T20:05:53.292+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Desery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Placki i kluski'/><title type='text'>Gorące naleśniki z serem i lodami</title><content type='html'>Na działce obrodziła borówka, nektarynka też się znalazła :D Upał był nieziemski, więc zachciało mi się lodów. A że nie ma to jak lody własnej roboty, to i cały deser wyszedł mi nie najgorzej :D Połączenie gorącego i zimnego jest rozkoszne...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fMPYNfRHXS0/Tl4znV3-nII/AAAAAAAAAHg/b2QF7ShGRLo/s1600/nale%25C5%259Bniki_lody.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-fMPYNfRHXS0/Tl4znV3-nII/AAAAAAAAAHg/b2QF7ShGRLo/s640/nale%25C5%259Bniki_lody.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-9esBkMreZCI/Tl4915o2TvI/AAAAAAAAAH0/0DndjWTve1k/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Gorące naleśniki z serem i lodami&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrzebne nam są:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;naleśniki, np. &lt;a href="http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/nalesniki-francuskie-mojej-mamy.html"&gt;naleśniki francuskie mojej Mamy&lt;/a&gt; ;)&lt;br /&gt;biały ser&lt;br /&gt;cukier wanilinowy&lt;br /&gt;lody&lt;br /&gt;borówka amerykańska - najlepiej prosto z krzaka&lt;br /&gt;nektarynka&lt;br /&gt;kakao do posypania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;b&gt;Farsz do naleśników&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;Biały ser rozdrabniam widelcem, ugniatam z cukrem. Jeśli nadzienie jest zbyt suche - dodaję trochę jogurtu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naleśniki smaruję farszem, składam "w chusteczkę" (inaczej trójkącik) i podgrzewam na patelni z obu stron. Pod koniec dorzucam borówkę i pokrojoną w kostkę nektarynkę, żeby się lekko zagrzały i puściły sok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na talerz przekładam dwa naleśniki, dokładam 2-3 gałki lodów, posypuję owocami i kakao.&lt;br /&gt;Niebo w gębie :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;b&gt;Lody waniliowe/czekoladowe&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;3 żółtka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 szklanka mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 szklanka śmietanki 30%&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 szklanki cukru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łyżeczka ekstraktu waniliowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ew. 1 tabliczka gorzkiej czekolady&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Mleko gotujemy razem ze śmietanką, ekstraktem waniliowym i połową cukru - co jakiś czas mieszamy, nie doprowadzamy do wrzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym czasie ubijamy żółtka z resztą cukru na gładką masę w misce w kąpieli wodnej (w garnku gotujemy wodę i wstawiamy do niego miskę tak, by była zanurzona we wrzącej wodzie w 3/4 wysokości).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie po trochu dodajemy gorące mleko do ubitej masy żółtkowej i dokładnie mieszamy. Całość podgrzewamy przez 8-10 minut cały czas w kąpieli wodnej i cały czas mieszając. Gdy masa zacznie gęstnieć - zdejmujemy miseczkę z garnka i przekładamy masę do naczynia, w którym będziemy ją zamrażać (najlepiej płaskiego). Całość schładzamy, co jakiś czas mieszając (schładzać możemy poprzez wstawienie do miski z zimną wodą, z kostkami lodu, później wstawiając do lodówki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym momencie możemy dodać masę czekoladową: czekoladę siekamy (kawałek zostawiamy do dekoracji) i rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Powoli wlewamy ją do masy mlecznej, cały czas mieszając. Pozostały kawałek czekolady ścieramy na tarce, dodajemy do masy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naczynie z zupełnie już schłodzoną masą wstawiamy do zamrażalnika na dobrych kilka godzin - pamiętając jednak, by od czasu do czasu masę bardzo dobrze wymieszać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,24,akcja-lodowa-2011.html" target="_blank" title="Akcja lodowa 2011 "&gt;&lt;img alt="Akcja lodowa 2011 " border="0" height="180" src="http://zmiksowani.pl/image/miks/fd89644d80058fe3ab9e82f5b25e02f8.jpg" width="180" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-8122498537137685082?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/8122498537137685082/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/gorace-nalesniki-z-serem-i-lodami.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8122498537137685082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8122498537137685082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/gorace-nalesniki-z-serem-i-lodami.html' title='Gorące naleśniki z serem i lodami'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-fMPYNfRHXS0/Tl4znV3-nII/AAAAAAAAAHg/b2QF7ShGRLo/s72-c/nale%25C5%259Bniki_lody.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-774794524130671774</id><published>2011-08-31T15:45:00.004+02:00</published><updated>2011-08-31T17:54:26.203+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Placki i kluski'/><title type='text'>Naleśniki francuskie mojej Mamy</title><content type='html'>Wiele lat udoskonalania przepisu zaowocowało właśnie takim efektem - chrupiącymi, ale nie łamiącymi się przepysznymi naleśnikami, które są idealne zarówno na słodko, jak i w pikantnym wydaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Rir-KAs7wi0/Tl44SIgLA1I/AAAAAAAAAHo/_HTuWF5xKNM/s1600/Nale%25C5%259Bniki%2Bmojej%2BMamy.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Rir-KAs7wi0/Tl44SIgLA1I/AAAAAAAAAHo/_HTuWF5xKNM/s640/Nale%25C5%259Bniki%2Bmojej%2BMamy.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UiS2rRpHWNM/Tl45Eb8MplI/AAAAAAAAAHs/WaEDNJ5R3ZY/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-UiS2rRpHWNM/Tl45Eb8MplI/AAAAAAAAAHs/WaEDNJ5R3ZY/s1600/przepisy.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Naleśniki francuskie mojej Mamy&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na 15 sztuk potrzebujemy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;30 dkg mąki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3 jajka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;0,5 szklanki mleka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 szklanki wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki oliwy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki soku z cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/4 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Do miski przesiewam mąkę, dosypuję proszek do pieczenia i sól.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do drugiego naczynia wbijam jajka, wlewam mleko, wodę, oliwę i sok z cytryny.  Wszystko miksuję i przelewam do miski z mąką.&lt;br /&gt;Ponownie miksuję na gładką masę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odstawiam ciasto na co najmniej 1 godzinę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed rozpoczęciem smażenia rozgrzewam płaską patelnię, wlewam na nią  łyżkę oliwy, rozprowadzam ją dokładnie, a nadmiar zlewam na spodeczek.&lt;br /&gt;Łyżką wazową nabieram ciasto i rozprowadzam je cienką warstwą na patelni, przechylając ją odpowiednio w powietrzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy widzę, że brzegi ciasta zaczynają odstawać (ok. 30s) przewracam łopatką naleśnik na drugą stronę i dosmażam chwilę (15s).&lt;br /&gt;Gotowe naleśniki zsuwam na talerz, układając równo jeden na drugim.&lt;br /&gt;Przed nalaniem kolejnej porcji ciasta - ponownie oliwię patelnię.&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;/ul&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-774794524130671774?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/774794524130671774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/nalesniki-francuskie-mojej-mamy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/774794524130671774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/774794524130671774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/nalesniki-francuskie-mojej-mamy.html' title='Naleśniki francuskie mojej Mamy'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Rir-KAs7wi0/Tl44SIgLA1I/AAAAAAAAAHo/_HTuWF5xKNM/s72-c/Nale%25C5%259Bniki%2Bmojej%2BMamy.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-2566989577185010522</id><published>2011-08-22T18:43:00.003+02:00</published><updated>2011-08-31T15:46:28.327+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lokale'/><title type='text'>Santorini - Warszawa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zQHoO05qQic/TlKGO578vYI/AAAAAAAAAGE/FuiBIhFsuyI/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-zQHoO05qQic/TlKGO578vYI/AAAAAAAAAGE/FuiBIhFsuyI/s400/2.JPG" width="220" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zachciało mi się do greckiej knajpki, więc rach ciach i zarezerwowałam stolik na 4 osoby w restauracji Santorini na Saskiej Kępie. Lokal wydaje się niepozorny z zewnątrz, jakby wciśnięty w bok pawilonu. Jednak po przekroczeniu progu - zetknięcie z ciepłym klimatem greckiej tawerny jest miłym zaskoczeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastawiliśmy się na to, że chcemy jak najwięcej spróbować. Zamówiliśmy więc zimne (Pikilia) i gorące przekąski (Zesti pikilia) - oba zestawy dla dwóch osób. Zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu gorący półmisek, może z tego względu że więcej miał &lt;i&gt;konkretnego&lt;/i&gt; jedzenia, były to np. liście winogron faszerowane ryżem, kalmary w cieście (kruchutkie!), panierowana feta, panierowany bakłażan ze szpinakiem, oliwki, tzatziki i jeszcze coś, co miało kształt oliwki, ale było bez pestki, za to z ogonkiem :D Z kolei na zimnym półmisku królowała mała ośmiorniczka i kilka musów - z marchewki, z grochu i z ikry dorsza.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZF_xAO2FbrU/TlKTXDZIDvI/AAAAAAAAAGc/AvJs5Vf8PZg/s1600/jagni%25C4%2599cina.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZF_xAO2FbrU/TlKTXDZIDvI/AAAAAAAAAGc/AvJs5Vf8PZg/s320/jagni%25C4%2599cina.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na główne danie zamówiliśmy szaszłyki z wieprzowiny i jagnięciny (Suvlaki), jagnięcinę pieczoną z fetą i pomidorami (Arni santorinis) oraz jagnięcinę z warzywami pieczoną w pergaminie (Arni kleftiko). Mięso rewelacyjne, kruchutkie, rozpływające się w ustach. Pieczone w pergaminie nie było przyrumienione, ale to nie zmienia faktu, że było bardzo smakowite. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-m3ZOck2UobE/TlKCnAIgmiI/AAAAAAAAAF8/Ie4lg6eYUQU/s1600/Santorini_filo.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-m3ZOck2UobE/TlKCnAIgmiI/AAAAAAAAAF8/Ie4lg6eYUQU/s320/Santorini_filo.JPG" width="284" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na deser kelnerka zaproponowała nam kruche płatki ciasta filo z kremem - przy czym zaznaczyła, że porcje są duże, więc spokojnie możemy zamówić tylko dwa ciastka, a zostaną one podane na czterech talerzach. I faktycznie... Deser był przepyszny, słodki, ale "mała" porcja była zdecydowanie wystarczająca :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WUAJdeS8P4o/TlKGsBnSiEI/AAAAAAAAAGU/yacXwvCU6IY/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-WUAJdeS8P4o/TlKGsBnSiEI/AAAAAAAAAGU/yacXwvCU6IY/s400/1.JPG" width="311" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie wspomniałam o napojach - całość popijaliśmy różowym greckim winem, rodzimym Tyskim i sokiem z pomarańczy (świeżo wyciskanym).&lt;br /&gt;Wyszliśmy najedzeni, żeby nie powiedzieć przejedzeni... ;) Ale na przyszłość już pamiętamy, że wystarczy spokojnie danie główne i deser. A dzięki posmakowaniu przystawek wiemy, co warto zamawiać. A jest w czym wybierać :D&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KHD3jiCnt1U/TlKGg6MXsUI/AAAAAAAAAGM/1yVoAwXY4lU/s1600/3.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-KHD3jiCnt1U/TlKGg6MXsUI/AAAAAAAAAGM/1yVoAwXY4lU/s400/3.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-2566989577185010522?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/2566989577185010522/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/santorini-warszawa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2566989577185010522'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/2566989577185010522'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/santorini-warszawa.html' title='Santorini - Warszawa'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zQHoO05qQic/TlKGO578vYI/AAAAAAAAAGE/FuiBIhFsuyI/s72-c/2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-5312160271848590367</id><published>2011-08-18T08:54:00.001+02:00</published><updated>2011-08-22T18:57:00.770+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Europejski Festiwal Smaku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.europejskifestiwalsmaku.pl/typo3temp/ce_gallery/d_139___90.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://www.europejskifestiwalsmaku.pl/typo3temp/ce_gallery/d_139___90.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W dniach 9-11 września na Starym Mieście w Lublinie odbędzie się III edycja &lt;a href="http://www.europejskifestiwalsmaku.pl/" target="_blank"&gt;Europejskiego Festiwalu Smaku&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Na odwiedzających czeka wiele atrakcji. Jedną z nich jest Jarmark św. Jacka, podczas którego producenci zdrowej i ekologicznej żywności z Polski, Austrii, Belgii, Grecji, Ukrainy, Węgier, Hiszpanii, a nawet Cypru przedstawią zdrowe i ekologiczne przysmaki.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Największym wydarzeniem festiwalu będzie konkurs kulinarny Smaki Lubelszczyzny 2011. Uczniowie szkól gastronomicznych przygotują potrawy wg "Compendium ferculorum", która jest najstarsza polską książką kulinarną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kolejnej odsłonie konkursu zawodowi kucharze z 7 restauracji regionu przygotuje siedem stołów z potrawami staropolskimi.&lt;br /&gt;Trzecia, ostania część konkursu należeć będzie do mistrzów kuchni i vipów, którzy przygotują potrawy z kapłona – specjalnie przygotowanego, młodego koguta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei w cyklu „Europa na talerzu” najlepsi kucharze z Polski i Europy zaprezentują kuchnię hiszpańskich mistyczek, Leonarda da Vinci i Marysieńki Sobieskiej. Na uwagę zwraca również fakt, że festiwal to także największy turniej nalewek w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Atrakcje muzyczne to - Stan Borys, Michał Hochman (Nowy Jork), Trio Dagadana (Polska, Ukraina), Franka de Mille (Londyn).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas tegorocznej edycji festiwalu również miłośnicy sztuki znajdą coś dla siebie. Otwarte zostaną aż trzy wystawy. Największą z nich „Polaków portret własny”, dedykowaną Janowi III Sobieskiemu, będzie można oglądać na Zamku Lubelskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na festiwalu nie zabraknie także teatru. W klasztorze Dominikanów pojawi się legendarny Teatr STS z piosenkami Agnieszki Osieckiej. Będą także spotkania autorskie i promocje książek. Literacką gwiazdą festiwalu będzie Małgorzata Kalicińska, autorka powieści „Dom nad rozlewiskiem”.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-5312160271848590367?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/5312160271848590367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/europejski-festiwal-smaku.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/5312160271848590367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/5312160271848590367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/europejski-festiwal-smaku.html' title='Europejski Festiwal Smaku'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3377261855070902559</id><published>2011-08-17T18:32:00.005+02:00</published><updated>2011-08-25T10:18:30.573+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ciasto francuskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Wariacje na temat - Polędwica a'la Wellington</title><content type='html'>Szukając pomysłu na potrawę do akcji &lt;a href="http://zmiksowani.pl/miks,55,historia-na-talerzu.html" target="-blank"&gt;&lt;i&gt;Historia na talerzu&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; zajrzałam wgłąb mej przepastnej lodówki i... natknęłam się ponownie na polędwiczki wieprzowe :) Co ja poradzę, że moja rodzina je uwielbia?&lt;br /&gt;Dołożyłam do nich ciasto francuskie i pieczarki - i tak wyszedł mi pomysł na: &lt;b&gt;Polędwicę a'la Wellington&lt;/b&gt; ;) Przepis własny, podparty recepturą &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QrF8G06HqaM" target="_blank"&gt;Gordona Ramsey'a&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FX6ZRfFmWKA/TkvqvW3yIwI/AAAAAAAAAFg/YLIN6GzHHro/s1600/pol%25C4%2599dwica_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-FX6ZRfFmWKA/TkvqvW3yIwI/AAAAAAAAAFg/YLIN6GzHHro/s640/pol%25C4%2599dwica_1.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wbIiXmHiP1A/TlYFHMgORaI/AAAAAAAAAHA/L0T4f_M7dRs/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://3.bp.blogspot.com/-wbIiXmHiP1A/TlYFHMgORaI/AAAAAAAAAHA/L0T4f_M7dRs/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Polędwica a'la Wellington&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 polędwiczki wieprzowe&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 opakowanie ciasta francuskiego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;30 dag pieczarek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 cebula&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2-3 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;natka pietruszki &lt;/li&gt;&lt;li&gt;zioła - oregano, tymianek, cząber&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa z oliwek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szynka Szwarcwaldzka (6-8 cienkich plastrów)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;musztarda&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jajko&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Polędwiczki oczyszczamy z włókien. Oprószamy solą i pieprzem, wcieramy zioła i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.&lt;br /&gt;Następnie rozgrzewamy oliwę na patelni i obsmażamy polędwiczki z obu stron przez 2-3 minuty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieczarki, cebulę i czosnek drobniutko szatkujemy (można użyć blendera), dodajemy sól i pieprz. Podduszamy farsz na patelni, starając się odparować wodę. Mieszamy z posiekaną natką pietruszki i odstawiamy do wystygnięcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przezroczystej folii spożywczej układamy plastry szynki tak, aby nachodziły częściowo na siebie. Na szynkę przekładamy farsz z pieczarek. Wystudzone polędwiczki smarujemy musztardą i składamy jedna z drugą &lt;i&gt;na waleta&lt;/i&gt; (tak, by nadać im kształt prostokąta). Następnie kładziemy polędwiczki na farszu i całość zwijamy ciasno w roladę przy pomocy folii, tworząc dobrze ściśnięty cukierek ;) - film Ramsey'a dokładnie pokazuje o co mi chodzi...&lt;br /&gt;Roladkę schładzamy w lodówce 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy ją z folii i układamy na cieście francuskim. Brzegi ciasta smarujemy roztrzepanym jajkiem i zwijamy całość w roladkę zlepiając końce pod spód. Na wierzchu ciasta robimy zgrabne nacięcia i smarujemy roztrzepanym jajkiem. Roladę przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto pieczemy w nagrzanym wcześniej do 200&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C piecyku przez 20 minut i kolejne 20 minut w temperaturze zmniejszonej do 180&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C. Co jakiś czas lepiej zaglądać, czy zbyt się nie przyrumieniło. Po upieczeniu odstawiamy roladę na 10 minut, by "odpoczęła".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto pokrojone w dość grube plastry serwuje się zwykle z młodymi ziemniakami i ciemnym sosem. Ja podałam je jedynie z &lt;a href="http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/surowka-z-saaty-lodowej.html" target="_blank"&gt;surówką z sałaty lodowej&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ moje polędwiczki były już wcześniej pokrojone w plastry -&amp;nbsp; miałam trochę zabawy, przy sklejaniu ich musztardą i układaniu na farszu ;) No i przez to danie wyszło jakby niekształtne...&lt;br /&gt;Zdecydowanie lepiej, gdy mamy polędwiczki w całości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie są oto moje wariacje w temacie &lt;b&gt;Beef Wellington&lt;/b&gt; a właściwie &lt;b&gt;Pork Wellington&lt;/b&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W klasycznym przepisie mamy polędwicę, jednak - jak sama nazwa wskazuje - wołową. Znajdziemy w nim także grzyby, ale zamiast musztardy jest pasztet z gęsich wątróbek (pâté de foie gras). Całość zapiekana jest oczywiście w cieście francuskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wokół Polędwicy Wellington toczy się prawdziwie historyczna batalia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d4/Lord_Arthur_Wellesley_the_Duke_of_Wellington.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="238" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d4/Lord_Arthur_Wellesley_the_Duke_of_Wellington.jpg" width="243" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;To jakże wykwintne danie nazwano Beef Wellington na cześć Arthura Wellesley'a - Pierwszego Księcia Wellington. A czym sobie ów książę zasłużył na taki zaszczyt? Otóż wsławił się on przede wszystkim w bitwie pod Waterloo, gdzie pokonał samego Napoleona :) Jednak sama polędwica w cieście znana była w kuchni francuskiej na długo przed narodzinami brytyjskiego bohatera. Do receptury uzurpują sobie więc prawo zarówno Anglicy, jak i Francuzi. Również Belgowie roszczą sobie do niej pewne pretensje, gdyż właśnie na ich terytorium książę Wellington zwyciężył Francuzów.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wcZTHsOWWws/TkvrJUjcDFI/AAAAAAAAAFo/rOKuTIGNnUA/s1600/pol%25C4%2599dwica_2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://3.bp.blogspot.com/-wcZTHsOWWws/TkvrJUjcDFI/AAAAAAAAAFo/rOKuTIGNnUA/s400/pol%25C4%2599dwica_2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początkowo było to zwykłe ciasto z mąki i wody, którym oblepiano polędwicę, by ta nie przypalała się w pieczeniu. Dopiero w późniejszym okresie ciasto francuskie stało się integralną częścią potrawy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(źródło: &lt;a href="http://www.foodtimeline.org/foodmeats.html#beefwellington" target="_blank"&gt;www.foodtimeline.org&lt;/a&gt;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mikser.kulinarne.info/miks,55,historia-na-talerzu.html" target="_blank" title="Historia na talerzu"&gt;&lt;img alt="Historia na talerzu" border="0" height="180" src="http://mikser.kulinarne.info/image/miks/4e9de973a7bb10ee20ed27f2bbaf1584.jpg" width="180" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3377261855070902559?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3377261855070902559/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/wariacje-na-temat-poledwica-ala.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3377261855070902559'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3377261855070902559'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/wariacje-na-temat-poledwica-ala.html' title='Wariacje na temat - Polędwica a&apos;la Wellington'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-FX6ZRfFmWKA/TkvqvW3yIwI/AAAAAAAAAFg/YLIN6GzHHro/s72-c/pol%25C4%2599dwica_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3472937833326570048</id><published>2011-08-17T16:02:00.007+02:00</published><updated>2011-11-04T14:27:13.751+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki i sałatki'/><title type='text'>Surówka z sałaty lodowej</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VN8JfcQHWuw/TkvJRFiJSqI/AAAAAAAAAFQ/mqVZ9Ad0aOI/s1600/Sa%25C5%2582atka_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-VN8JfcQHWuw/TkvJRFiJSqI/AAAAAAAAAFQ/mqVZ9Ad0aOI/s400/Sa%25C5%2582atka_1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Najprostsza surówka - jak zwykle z tego, co jest pod ręką.&lt;br /&gt;Dodałabym jeszcze rzodkiewkę, paprykę, czy też kalarepkę, ale akurat zbrakło ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XANmoK1lA8s/TlYFmXRcY7I/AAAAAAAAAHI/g4sgx5U8ll0/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-XANmoK1lA8s/TlYFmXRcY7I/AAAAAAAAAHI/g4sgx5U8ll0/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Surówka z sałaty lodowej&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;pół główki sałaty lodowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 duży pomidor&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mały surowy ogórek (bez skóry)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 cebulki dymki ze szczypiorem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;koperek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Sos:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 łyżki oliwy z oliwek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżka wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z połowy cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta oregano i tymianku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Sałatę rwiemy na kawałki, pomidora, ogórek i cebulkę kroimy w kostkę, dodajemy pocięty drobno koperek. Wszystko zalewamy sosem i delikatnie mieszamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8gD0uGvHGaU/TkvJi41yyfI/AAAAAAAAAFY/_MtVzgp3eJY/s1600/Sa%25C5%2582atka_2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-8gD0uGvHGaU/TkvJi41yyfI/AAAAAAAAAFY/_MtVzgp3eJY/s400/Sa%25C5%2582atka_2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3472937833326570048?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3472937833326570048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/surowka-z-saaty-lodowej.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3472937833326570048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3472937833326570048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/surowka-z-saaty-lodowej.html' title='Surówka z sałaty lodowej'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VN8JfcQHWuw/TkvJRFiJSqI/AAAAAAAAAFQ/mqVZ9Ad0aOI/s72-c/Sa%25C5%2582atka_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-3571579224022434606</id><published>2011-08-08T12:40:00.004+02:00</published><updated>2011-08-25T10:22:09.144+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Cannelloni ze szpinakiem i ricottą</title><content type='html'>Trawiasta zielenina znienawidzona chyba już od przedszkola. Nie wiem jak to teraz wygląda, ale kiedyś chyba nikt w takich stołówkach nie przejmował się tym, czy coś smakuje, czy nie. Odpowiednie doprawienie było widocznie dla niektórych zbyt skomplikowane ;) Niby nic wielkiego, ale uraz pozostaje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu mam ochotę poddać eksperymentowi mojego kolegę i zaserwować mu cannelloni. Mam nadzieję, że stanie się cud i zakocha się w tej potrawie podobnie jak wszyscy, którym ją podaję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DOtfQEEiIso/Tj-4v4lDG3I/AAAAAAAAAE0/9fGQruRuV2Q/s1600/cannelloni_2+kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-DOtfQEEiIso/Tj-4v4lDG3I/AAAAAAAAAE0/9fGQruRuV2Q/s640/cannelloni_2+kopia.jpg" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Doskonałe połączenie czosnku, pomidorów i ricotty sprawi, że każdy poczuje wspaniałe włoskie aromaty... Mniam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OKWhfwIO5Ko/TlYGCnuDZuI/AAAAAAAAAHQ/hvkgsXO_Ex4/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://2.bp.blogspot.com/-OKWhfwIO5Ko/TlYGCnuDZuI/AAAAAAAAAHQ/hvkgsXO_Ex4/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Cannelloni ze szpinakiem i ricottą&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;16 rurek cannelloni&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 - 3 łyżki startego sera żółtego&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Nadzienie:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 paczka (450g) mrożonego szpinaku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 op. sera ricotta (200g) - lub zwykły ser twarogowy w kawałku (byle nie wiejski ziarnisty i nie mielony jak na sernik!!!), może też być Feta, ale wtedy trzeba uważać z doprawianiem solą&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 ząbki czosnku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 kawałki suszonych pomidorów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1/2 surowej czerwonej papryki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 dymka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z 1/2 cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Sos pomidorowy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 mała puszka koncentratu pomidorowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;niepełna szklanka wody (200ml)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 pokrojona dymka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zioła, sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="domyslny" id="dom3"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="domyslny" id="dom3"&gt;Szpinak rozmrażamy w garnku na małym  ogniu, odparowujemy i dodajemy: przeciśnięty czosnek, pokrojoną drobno  dymkę, paprykę, pomidory, twaróg, sól, pieprz, sok z cytryny. Mieszamy  wszystko rozgniatając ser widelcem. Zostawiamy do przestygnięcia. Na  koniec dodajemy jedno całe jako i znowu mieszamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki sosu mieszamy i podgrzewamy w garnuszku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cannelloni napełniamy farszem - najwygodniej opierać jeden koniec o  farsz w misce i nakładać od drugiego końca, a potem odwrócić rurkę i  uzupełnić nadzieniem.&lt;br /&gt;Prostokątne naczynie żaroodporne smarujemy oliwą i układamy  nafaszerowane cannelloni. Zalewamy sosem dokładnie każdą rurkę, całość  posypujemy serem żółtym.&lt;br /&gt;Pieczemy 45 min w 200&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C. Świetnie smakuje z kieliszkiem schłodzonego białego wina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy dodają jeszcze sos beszamelowy na rurki, ale ja zwykle przygotowuję potrawę 3-4 godziny wcześniej, wtedy nie mam obawy, że cannelloni będą zbyt twarde.&lt;/div&gt;&lt;div class="domyslny" id="dom3"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="domyslny" id="dom3"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Smacznego!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-3571579224022434606?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/3571579224022434606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/cannelloni-ze-szpinakiem-i-ricotta.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3571579224022434606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/3571579224022434606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/cannelloni-ze-szpinakiem-i-ricotta.html' title='Cannelloni ze szpinakiem i ricottą'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-DOtfQEEiIso/Tj-4v4lDG3I/AAAAAAAAAE0/9fGQruRuV2Q/s72-c/cannelloni_2+kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-39218731295651167</id><published>2011-08-06T01:05:00.001+02:00</published><updated>2011-08-07T13:12:22.396+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.ofds.pl/images/stories/myphotos/20.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://www.ofds.pl/images/stories/myphotos/20.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;W dniach od 12 do 15 sierpnia br. odbędzie się na poznańskim Starym Rynku &lt;a href="http://www.ofds.pl/" target="_blank"&gt;V Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku&lt;/a&gt; Miłośnicy dobrej kuchni, smakosze win, jak też zainteresowani warsztatami i wykładami spotkają się na pokazach szefów najlepszych restauracji w regionie, ale nie tylko ;)&lt;br /&gt;W części zwanej Jarmarkiem Dobrego Smaku znajdziemy - poza produktami poznańskimi i tradycyjnymi ze wszystkich  regionów Polski – także węgierskie kiełbasy, greckie oliwy,  austriackie wina, piwa z Belgii czy bułgarskie marynowane papryczki.&lt;br /&gt;Konkursy, degustacja win i potraw... czegóż można pragnąć więcej? :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-39218731295651167?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/39218731295651167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/ogolnopolski-festiwal-dobrego-smaku.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/39218731295651167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/39218731295651167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/08/ogolnopolski-festiwal-dobrego-smaku.html' title='Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-1400842505057813231</id><published>2011-07-26T18:27:00.014+02:00</published><updated>2011-08-25T10:15:32.579+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Okazje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dania główne'/><title type='text'>Polędwiczki wieprzowe św. Barbary</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj &lt;i&gt;Anny&lt;/i&gt; - imieniny mojej mamy :) Postanowiłam przygotować coś nowego, a jednocześnie pasującego do konkursu, w którym biorę udział.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Padło na polędwiczki wieprzowe :D Uwielbiam je przyrządzać w każdej postaci, bo są delikatne, przepyszne, łatwo się je robi a przede wszystkim szybko!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-i3OVEmhZ0Sc/Ti7mwsjJwjI/AAAAAAAAADY/Hhjm_bpO--M/s1600/pol%25C4%2599dwiczki_Barbary.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-i3OVEmhZ0Sc/Ti7mwsjJwjI/AAAAAAAAADY/Hhjm_bpO--M/s640/pol%25C4%2599dwiczki_Barbary.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6SOSThCu6YA/TlYDvmUkxvI/AAAAAAAAAG4/vyxS03HPaRc/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://3.bp.blogspot.com/-6SOSThCu6YA/TlYDvmUkxvI/AAAAAAAAAG4/vyxS03HPaRc/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="color: #990000;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Polędwiczki wieprzowe na dzień św. Barbary&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;450g polędwiczek &lt;/li&gt;&lt;li&gt;250g jabłek&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 średnia biała cebula &lt;/li&gt;&lt;li&gt;250ml białego wytrawnego wina&lt;/li&gt;&lt;li&gt;250ml śmietany&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 łyżki sosu sojowego &lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łyżeczki mąki kukurydzianej (ew. zwykłej pszennej)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łyżki wody&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 łyżeczka chrzanu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;szczypta cukru trzcinowego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 ząbki czosnku &lt;/li&gt;&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oliwa z oliwek&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polędwiczki oczyszczamy z włókien i kroimy na plastry grubości ok. 2cm. Delikatnie je rozgniatamy/ubijamy dłonią, solimy, nacieramy zmiażdżonymi ząbkami czosnku, oprószamy świeżo zmielonym pieprzem, polewamy sosem sojowym. Wkładamy do lodówki na 2-3 godz.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Następnie wlewamy na patelnię oliwę, podgrzewamy ją. Wrzucamy plastry polędwiczek i smażymy je 2-3 minuty z każdej strony. Gdy wszystkie są już obsmażone - przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy na małym ogniu przez 2 minuty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w ósemki. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Do garnka wlewamy wino, dodajemy cebulę, którą dusimy 3 minuty. Potem dokładamy jabłka i dusimy wszystko przez 2 minuty. Następnie wyjmujemy jabłka i cebulę a pozostałości z wina będą bazą do sosu (nie przejmujcie się, że część cebuli rozpadła się i została w winie).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sos: do garnka z winem dodajemy śmietanę i dobrze mieszamy cały czas podgrzewając. Mąkę łączymy z wodą i przelewamy do garnka. Dodajemy chrzan, cukier, sól i pieprz. Całość mieszamy aż sos zgęstnieje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na chwilę przed podaniem dorzucamy do gorącego sosu jabłka, by je ogrzać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest to tradycyjne barbórkowe danie, na dodatek z kuchni niemieckiej - a wcale nie ciężkie i nie tłuste, jak mogłoby się wydawać. Inspirację zaczerpnęłam z &lt;a href="http://www.onet.tv/poledwica-na-dzien-swietej-barbary-kwestia-smaku-odc-12,5761379,3,klip.html#"&gt;religia.tv&lt;/a&gt;, trochę zmodyfikowałam, bo nie byłabym sobą, gdybym nie dodała jakiegoś smaczku od siebie :) Polędwiczki podałam z podsmażonymi kluseczkami gnocchi. Danie wyszło rewelacyjnie!!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potrawę tę przyrządza się na cześć św. Barbary - patronki dobrej śmierci i trudnej pracy.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powszechnie uważa się św. Barbarę za patronkę górników. W wielu kopalniach górnicy zjeżdżający do  pracy na dole kłaniają się przed figurą  lub obrazem św. Barbary i jej opiece powierzają siebie i bezpieczeństwo  swojej pracy. Za patronkę obrali sobie ją także ludzie pracujący na wodzie. Jej dzień - 4 grudnia - świętują razem z górnikami flisacy, rybacy, marynarze, ale i hutnicy, żołnierze, więźniowie i wielu, wielu innych. Nasza polska tradycja oddaje w opiekę św. Barbarze także ludzi  umierających. Wierzono, że ten, kto w krytycznym momencie życia wzywa  jej pomocy, nie umrze bez sakramentów. Doświadczył  tego np. św. Stanisław Kostka, gdy w Wiedniu, w domu protestanta  Kimberkera leżał złożony ciężką chorobą. Wzywał św. Barbarę, a ona nie  odmówiła swemu czcicielowi,  który mógł przyjąć upragnione sakramenty. W czasie stanu wojennego całe podziemie demokratyczne obrało św. Barbarę za swoją opiekunkę w trudnej i niebezpiecznej pracy konspiracyjnej. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.teberia.pl/zdjecia/1000/974.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.teberia.pl/zdjecia/1000/974.jpg" width="93" /&gt;&lt;/a&gt;Św. Barbara żyła w III stuleciu, wywodziła się z pogańskiej&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Poga%C5%84stwo" title="Pogaństwo"&gt;&lt;/a&gt; rodziny z Heliopolis&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Heliopolis_%28Egipt%29" title="Heliopolis (Egipt)"&gt;&lt;/a&gt;. Ojciec (Dioskuros) wysłał ją na naukę do Nikomedii. Zetknęła się tam z niewielką grupką chrześcijan, którzy ukrywali  się przed prześladowaniami ze strony jednego z najokrutniejszych  cesarzy – Galeriusza Waleriusza Maksymina. Dioskuros pragnąc uchronić córkę przed wpływami zdeprawowanej młodzieży,  niechcianymi konkurentami, a także ustrzec przed chrześcijaństwem,  wybudował warowną wieżę, w której umieścił córkę i trzymał pod  zamknięciem. Zezwolił jej jednak na wizyty różnych nauczycieli. I to okazało się zgubne... Jak  podaje legenda znalazł się wśród nich lekarz, chrześcijanin (niejaki  Walentiusz), który szerzej zapoznał swoją uczennicę z religią  chrześcijan. Efektem było nawrócenie Barbary – dziewczyna, w tajemnicy  przed rodzicami, przyjęła z rąk swego nauczyciela chrzest. Wyrzekłszy  się dotychczasowych bogów i bogactw ojca postanowiła poświęcić się  Chrystusowi, żyjąc w dozgonnej czystości.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://wac.450f.edgecastcdn.net/80450F/ksfa860.com/files/2011/03/1672744.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://wac.450f.edgecastcdn.net/80450F/ksfa860.com/files/2011/03/1672744.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jej czyny wzbudziły gniew  nienawidzącego fanatycznie chrześcijan Dioskura, który zakazał córce  praktykowania nowej religii – znęcał się nad nią psychicznie i  fizycznie. Barbara jednakże nieugięcie trwała w swej wierze. Dręczona  przez ojca, uciekła w końcu do lasu i ukryła się w górskiej grocie.  Zdradzona przez tamtejszego pasterza, została ujęta przez służbę ojca i  przekazana władzom rzymskim. Ponieważ Barbara nie chciała wyrzec się  swojej wiary, torturowano ją: biczowano, przypalano ogniem, kaleczono,  szarpano żelaznymi szponami, obcięto piersi, pędzono nago ku pośmiewisku  obywateli rodzinnego miasta i w końcu wydano wyrok. Barbara została  skazana na śmierć przez ścięcie mieczem. Według legendy poniosła  śmierć męczeńską w roku 306 z rąk swojego ojca, który dał tym samym świadectwo gorliwego poganina. Męczeństwu dziewczyny towarzyszyły cuda – w nocy miał ją odwiedzić Chrystus,  zaleczyć jej rany i udzielić Komunii Św. Ojciec po zabiciu córki został  porażony piorunem a owce pasterza-zdrajcy zamieniły się w szarańczę. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://michalkowice.ihs.pl/Barbara.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://michalkowice.ihs.pl/Barbara.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ikonografii Św. Barbarę ukazywano przede wszystkim jako patronkę  dobrej śmierci w koronie i aureoli, w płaszczu z welonem, trzymającą  palmę męczeństwa, kielich z hostią lub monstrancję lub wspartą na  mieczu, od którego zginęła. Często w tle umieszczano wieżę, w której  była więziona, z trzema oknami symbolizującymi Trójcę Świętą. Czasami u  stóp Św. Barbary ukazywano jej ojca Dioskura.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;(źródło: &lt;a href="http://www.teberia.pl/news.php?id=1245"&gt;teberia.pl&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mikser.kulinarne.info/miks,55,historia-na-talerzu.html" target="_blank" title="Historia na talerzu"&gt;&lt;img alt="Historia na talerzu" border="0" height="180" src="http://mikser.kulinarne.info/image/miks/4e9de973a7bb10ee20ed27f2bbaf1584.jpg" width="180" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-1400842505057813231?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/1400842505057813231/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/poledwiczki-wieprzowe-sw-barbary.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1400842505057813231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/1400842505057813231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/poledwiczki-wieprzowe-sw-barbary.html' title='Polędwiczki wieprzowe św. Barbary'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-i3OVEmhZ0Sc/Ti7mwsjJwjI/AAAAAAAAADY/Hhjm_bpO--M/s72-c/pol%25C4%2599dwiczki_Barbary.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-5170081498469941309</id><published>2011-07-26T12:06:00.005+02:00</published><updated>2011-08-07T13:12:55.849+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Festiwal smaku w Grucznie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/491_s.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/491_s.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W dniach 20-21 sierpnia 2011r. odbędzie się w Grucznie (woj. kujawsko - pomorskie) kolejny - już &lt;a href="http://festiwalsmaku.pl/" target="_blank"&gt;VI Festiwal Smaku&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na tej jakże barwnej imprezie kulinarnej skosztować będzie można  tradycyjnych miodów, wędlin, nalewek i powideł. Podczas festiwalu  lokalni wytwórcy zaprezentują gościom z całej Polski bogactwo kulinarne  regionu, kulturę stołu, a także rękodzieło i inne formy aktywności  kulturalnej województwa.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Impreza zapowiada się ciekawie i smakowicie. Żałuję, że nie będę mogła na niej być...&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/492_b.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/492_b.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/493_b.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://festiwalsmaku.pl/upload/img/493_b.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-5170081498469941309?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/5170081498469941309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/festiwal-smaku-w-grucznie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/5170081498469941309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/5170081498469941309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/festiwal-smaku-w-grucznie.html' title='Festiwal smaku w Grucznie'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-9069894503395374903</id><published>2011-07-25T20:55:00.016+02:00</published><updated>2011-08-25T10:23:39.640+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konkursowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ciasto francuskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Desery'/><title type='text'>Owocowe koszyczki</title><content type='html'>Od dłuższego czasu obiecywałam rodzince, że zrobię coś słodkiego z ciasta francuskiego. Na działce nadarzyła się okazja. Siostra wymyśliła, że do kawy podamy owoce na ciepło. Pomyślałam, że smacznie wyglądałyby w koszyczkach z ciasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ROHxaWp9X2Q/Ti1YVE2ZAVI/AAAAAAAAACU/GIoWtcqAaPI/s1600/owocowe_koszyczki.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="441" src="http://1.bp.blogspot.com/-ROHxaWp9X2Q/Ti1YVE2ZAVI/AAAAAAAAACU/GIoWtcqAaPI/s640/owocowe_koszyczki.JPG" width="620" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-a9ktIaHDD60/TlYGZEgW5FI/AAAAAAAAAHY/B_AWdEjWTc0/s1600/przepisy.png" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="73" src="http://3.bp.blogspot.com/-a9ktIaHDD60/TlYGZEgW5FI/AAAAAAAAAHY/B_AWdEjWTc0/s400/przepisy.png" width="73" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b style="color: #990000;"&gt;Owocowe koszyczki&lt;/b&gt; 4 porcje&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 opak. ciasta francuskiego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 małe brzoskwinie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;2 banany&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 łychy borówki amerykańskiej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;cynamon&lt;/li&gt;&lt;li&gt;sok z połówki cytryny&lt;/li&gt;&lt;li&gt;cukier puder&lt;/li&gt;&lt;li&gt;przyprawa do kawy w młynku&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Ciasto francuskie mam zwykle zamrożone. Dzień wcześniej przekładam je do lodówki, by przez noc spokojnie "doszło" ;)&lt;br /&gt;Gotowe, świeże ciasto rozwijam na desce i wykrawam kwadraty mniej więcej 8cm x 8cm - w zależności od miseczek, w których będziemy piec koszyczki - mnie wyszło 8 koszyczków.&lt;br /&gt;Wykładamy ciastem miseczki, nakłuwamy dno widelcem, by nie wyrosło za bardzo i wstawiamy do nagrzanego piecyka (200&lt;sup&gt;o&lt;/sup&gt;C) na 8-10 min - tak, by się ładnie delikatnie zarumieniło.&lt;br /&gt;Miseczki wyjmujemy, zostawiamy do ostygnięcia, po czym delikatnie podważamy nożem i wyjmujemy na talerze po dwa koszyczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie przygotowujemy farsz - brzoskwinie i banany kroimy w kostkę, mieszamy z borówkami, cynamonem i sokiem z cytryny. Jeśli owoce są mało słodkie można dodać trochę cukru np. trzcinowego. Całość podgrzewamy uważając, by nie rozwalić za bardzo owoców, a jedynie je dobrze zagrzać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napełniamy przestudzone koszyczki gorącym farszem owocowym, posypujemy odrobiną cukru pudru i mieszanką do kawy (jeśli takiej nie posiadamy - może być dodatkowy cynamon, pokruszona czekolada, wiórki kokosowe - co nam podpowie wyobraźnia).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla dodatkowego efektu można tuż przed podaniem na stół do każdego koszyczka włożyć gałkę ulubionych lodów, które polewamy odrobiną Amaretto :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://mikser.kulinarne.info/miks,58,morelkowo-brzoskwiniowo-3.html" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://mikser.kulinarne.info/image/miks/62bd30549194167328a03196be2aac3e.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-9069894503395374903?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/9069894503395374903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/owocowe-koszyczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/9069894503395374903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/9069894503395374903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/owocowe-koszyczki.html' title='Owocowe koszyczki'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ROHxaWp9X2Q/Ti1YVE2ZAVI/AAAAAAAAACU/GIoWtcqAaPI/s72-c/owocowe_koszyczki.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-4685982629180496475</id><published>2011-07-25T12:07:00.009+02:00</published><updated>2011-08-11T11:04:58.915+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Festiwal Kina Kulinarnego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/203552_170343606335276_6605343_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/203552_170343606335276_6605343_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W dniach 5-13 sierpnia br. odbędzie się w Poznaniu &lt;a href="http://www.transatlantyk.org/pl" target="_blank"&gt;Festiwal Kina Kulinarnego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydarzenie to - organizowane we współpracy z Międzynarodowym Festiwalem Filmowym &lt;i&gt;Berlinale&lt;/i&gt; - stanowi niezwykłe połączenie projekcji filmowych z degustacją potraw i win, serwowanych przez mistrzów sztuki kulinarnej!!&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Program filmowy Kina Kulinarnego przedstawi filmy fabularne, jak też dokumentalne oraz krótkie formy poruszające kwestie jedzenia i ekologii. Podczas festiwalowych kulinarnych wieczorów publiczności podane zostaną potrawy przygotowane przez mistrzów kuchni, a degustacjom towarzyszyć będą dyskusje z zaproszonymi gośćmi o zaprezentowanych filmach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Twórcą i dyrektorem Kulinarnego Festiwalu jest laureat Oscara – Jan A.P. Kaczmarek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-4685982629180496475?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/4685982629180496475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/festiwal-kina-kulturalnego.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/4685982629180496475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/4685982629180496475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/festiwal-kina-kulturalnego.html' title='Festiwal Kina Kulinarnego'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7974924216322563296.post-8886356230265187769</id><published>2011-07-25T09:44:00.002+02:00</published><updated>2011-07-28T21:05:28.781+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świat wokół mnie'/><title type='text'>Smakujmy życie!!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-C6w-oapaG4A/Ti1iCmtorII/AAAAAAAAACk/S3zqi270SMM/s1600/jarzebina.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-C6w-oapaG4A/Ti1iCmtorII/AAAAAAAAACk/S3zqi270SMM/s320/jarzebina.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Rozkoszne smaki, to blog o wszystkim, co wiąże się z jedzeniem, kuchnią, z tym co nas pobudza do działania na każdej płaszczyźnie życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarzają nam się chwile gorsze i lepsze, ale pamiętajmy, że szczypta magii, garść pomysłów - dobrze przyprawione i odpowiednio podane będą zawsze wspaniale nastrajały i dawały pozytywnego kopa na kolejne dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smakujmy więc życie i cieszmy się nim!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7974924216322563296-8886356230265187769?l=rozkosznesmaki.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/feeds/8886356230265187769/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/smakujmy-zycie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8886356230265187769'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7974924216322563296/posts/default/8886356230265187769'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozkosznesmaki.blogspot.com/2011/07/smakujmy-zycie.html' title='Smakujmy życie!!'/><author><name>Agni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04517645720273948290</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-T6rGx71SuDQ/Ti2JV0A6t-I/AAAAAAAAACw/AlMvvMmmZ4Y/s220/Viki1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-C6w-oapaG4A/Ti1iCmtorII/AAAAAAAAACk/S3zqi270SMM/s72-c/jarzebina.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
